reklama

Mieszkańcy Chełmu oraz politycy PiS przeciwko budowie PSZOK-u. Do Urzędu Miejskiego trafiła petycja

Rafał Mrowicki
Rafał Mrowicki
Zaktualizowano 
Mieszkańcy gdańskiego Chełmu mobilizują się przeciwko budowie Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych na terenie ich dzielnicy. Obiekt ma powstać na obszarze pomiędzy centrum handlowym Tesco a pobliskim kościołem. Mieszkańcy sprzeciwiający się inwestycji zebrali w tej sprawie ponad 2,5 tysiąca podpisów pod petycją do władz Gdańska. Wspierają ich w tym lokalni politycy PiS.

O budowie PSZOK-u słychać od kilkunastu miesięcy. Mieszkańcy sprzeciwiający się inwestycji zebrali w tej sprawie ponad 2,5 tysiąca podpisów pod petycją do władz Gdańska.

- Zbieraliśmy podpisy ludzi, którzy są niezadowoleni z tego położenia, bo to centralne miejsce. Chcemy, żeby to było niewidoczne, żeby nie było reprezentatywne dla dzielnicy, i żeby nie kojarzyła się ona ze śmietnikiem. On stanie się symbolem Chełma - mówi mieszkaniec dzielnicy Ireneusz Dolański.

Petycja mieszkańców Chełma trafiła do Urzędu Miejskiego 22 października. Urzędnicy mają 2 tygodnie na reakcję.

- Czekamy na odpowiedź od pani prezydent. Mam do niej prośbę. W swojej kampanii wyborczej obiecywała, że będzie pochylać się nad każdym głosem mieszkańców. Mam nadzieję, że tak faktycznie będzie. Wierzymy, że ta sprawa zostanie załatwiona na korzyść mieszkańców - mówi mieszkanka Chełmu Halina Ambrożyk.

Mieszkańców wspierają gdańscy politycy Prawa i Sprawiedliwości.

- Spotkań z urzędnikami miejskimi było w tej sprawie kilka - mówi poseł-elekt Kacper Płażyński. - Nie zauważyłem, żeby była na nich wola konsensusu, stąd ta inicjatywa. Mam nadzieję, że pani prezydent Dulkiewicz, która często mówi, że wsłuchuje się w głos mieszkańców, nie tylko będzie o tym mówić, ale rzeczywiście najdzie ją refleksja. Władze mówią, że PSZOK to wspaniała sprawa, że dzięki temu mieszkańcom będzie się żyło lepiej, ale jeżeli mieszkańcy tego nie chcą, to po co uszczęśliwiać ich na siłę - dodaje polityk.

- Liczba projektów dot. terenów zielonych w Budżecie Obywatelskim, również na Chełmie, wskazuje na to, że mieszkańcy domagają się takich inwestycji, a nie śmietników w takich lokalizacjach, gdzie możliwość zapewnienia niskiej uciążliwości ze strony składowanych odpadów jest mała. Trzeba powiedzieć: nie dla PSZOK-u w tym miejscu - mówi Przemysław Majewski, który do Rady Miasta Gdańska wejdzie na miejsce Kacpra Płażyńskiego, który dostał się do Sejmu.

W połowie lipca prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz spotkała się z mieszkańcami Chełma. Wtedy również poruszono temat budowy PSZOK-u. Kilka dni po spotkaniu napisała na Facebooku, że wiele obaw mieszkańców nie ma pokrycia w rzeczywistości. Wskazała, że PSZOK ma pomóc mieszkańcom w pozbywaniu się odpadów nietypowych, dla których nie ma miejsca w osiedlowych altanach śmietnikowych, takich jak świąteczne choinki, gruz, stare meble czy AGD.

Zapewniła też, że odpady nie będą tam magazynowane długotrwale, tylko zabezpieczone i przekazywane do zakładu utylizacyjnego. Odpady zmieszane i resztkowe nie będą tam przyjmowane. - A więc o uciążliwym zapachu nie ma mowy! - zapewniła prezydent Gdańska.

Obiekt ma być zamknięty i - jak zapewniają urzędnicy - estetycznie wkomponowanym w otoczenie. Ma być dostępny przez 6 dni w tygodniu, bez dodatkowych opłat dla mieszkańców. Ponadto w pobliżu ma powstać nowy park miejski. - Kochani, nie taki diabeł straszny jak go malują - podkreśliła wówczas prezydent.

Mieszkańcy Chełmu oraz politycy PiS przeciwko budowie PSZOK-u. Do Urzędu Miejskiego trafiła petycja

W ramach inwestycji ma zostać utworzony Park Sikorskiego. Planowane jest także miejsce edukacji ekologicznej dla dzieci i młodzieży z okolicznych szkół i punkt wymiany książek. Pierwszym krokiem jest przygotowanie koncepcji zagospodarowania terenu, która została zlecona przez Urząd Miejski.

Z uwagi na wczesny etap inwestycji, ciężko obecnie wskazywać konkretny termin jej realizacji. Najprawdopodobniej będą to lata 2022/2023.

TOP 100 POMORSKICH FIRM - RAPORT:

POLECAMY NA STREFIE BIZNESU:

60 Sekund Biznesu: Wyczerpuje się imigracja ukraińska

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Politycy PiS uaktywnili się, bo na teren, gdzie ma być PSZOK, chrapkę ma proboszcz pobliskiego kościoła, bardzo sprawny biznesmen prowadzący m.in. przewozową firmę "PATRON". I to jemu wymarzył się tam dodatkowy parking dla jego TIR-ów a PSZOK te plany może storpedować.

Dodaj ogłoszenie