Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej w Pelplinie. Inauguracja 28.06.2020. Dyrektor Gedymin Grubba: "Uzdrawiam publiczność Pelplina!"

Gabriela Pewińska
Gabriela Pewińska
Festiwal Muzyki Organowej odbywa się w Katedrze w Pelplinie Materiały prasowe
Duchowość, która wypływa z muzyki organowej, w tym roku będzie owocować jeszcze bardziej, taką mam nadzieję - mówi Gedymin Grubba, organista, kompozytor, dyrektor Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej w Katedrze w Pelplinie.

Jeszcze w kwietniu nie był Pan pewny, czy uda się zorganizować festiwal. Ale nadzieja nie gasła.
Mimo że wszystko zaplanowaliśmy już jesienią poprzedniego roku, o dziwo wirus niewiele zepsuł. Z 26 zaplanowanych koncertów, odbędzie się 25, a z 15 miejsc koncertowych, poza katedrą pelplińską, aktywnych będzie 13. Miała przyjechać blisko pięćdziesiątka wykonawców, przebędzie ledwie kilku mniej. Są wśród nich artyści, na przykład z Włoch, którzy z oczywistych przyczyn, poprosili o przełożenie koncertów na przyszły rok. Obawy o zdrowie determinują dziś wszystko. Doskonale to rozumiem. Odwołaliśmy też w tym roku koncert młodych talentów, szkoła muzyczna była nieczynna, uczestnicy nie mogli się przygotować. Poza tym festiwal odbędzie się, w zasadzie, w niezmienionym kształcie. To, uważam, sukces.

ZOBACZ PROGRAM FESTIWALU W PELPLINIE:

Wręcz cud.
Już od maja z niepokojem, ale i nadzieją wyczekiwaliśmy zniesienia kolejnych obostrzeń. Dziś spełniamy wszystkie zalecenia sanitarne. Startujemy już w niedzielę koncertami towarzyszącymi, w Jeleńczu i Chwaszczynie. Oficjalna inauguracja - 1 lipca w katedrze w Pelplinie. Pierwsze koncerty będą projekcjami. Nagrania otrzymaliśmy wcześniej, jedno od artystki z Korei przebywającej teraz w Norwegii, której przyjazd do Polski wiązałby się w długą kwarantanną, nie zdążyłaby przybyć na koncert inauguracyjny. Drugie nagranie to zarejestrowany w katedrze na Minorce koncert organisty z Majorki, który chętnie przyleciałby do nas, gdyby przywrócono na tej trasie połączenie lotnicze...

To będą bardzo zajmujące nagrania, artyści wystąpią we wspaniałych świątyniach grając na bardzo ciekawych instrumentach. Od 15 lipca wszystkie koncerty będą już, tradycyjnie, na żywo.

Publiczność będzie musiała dostosować się do wymogów sanitarnych.
Trzeba przez to przejść, jeśli w tym czasie chcemy obcować ze sztuką. Musimy poddać się restrykcjom. Informujemy o tym na plakatach i na stronie festiwalu. Będziemy przypominać przed koncertami. Dostosowanie się do wymogów to warunek istnienia festiwalu. Złamanie regulaminu sanitarnego może przecież zakończyć się zamknięciem imprezy.

Apeluję do melomanów, naszych wiernych fanów, by nie lekceważyli zaleceń, by zachowywali dystans, który organizacyjnie zapewnimy, by zakładali maseczki, a przed wejściem zdezynfekowali ręce. Wszystko to jest konieczne nie tylko dla dobra festiwalu, ale i dla ich zdrowia.

Czekamy jeszcze na odpowiedź, ile ostatecznie osób będzie mogło przebywać na koncertach, które odbędą się bezpośrednio po mszy, wszak nie ma już limitu wiernych podczas nabożeństwa. Tak więc, tyle też osób mogłoby zostać na koncercie. Jednak według wytycznych nie jest to możliwe. Widzę tu pewien brak logiki. A jeśli wszyscy uczestnicy mszy będą chcieli zostać, by posłuchać muzyki? Wejścia są niebiletowane, trudno nam będzie połowę ludzi wyprosić i tłumaczyć, dlaczego musimy tak zrobić. Koncerty w kościele powinny być jednak poddane innym regułom. Zwłaszcza że łatwiej zachować dystans w trakcie koncertu niż podczas mszy.

Czytaj również: Dyrektor Festiwalu Muzyki Organowej w Pelplinie: - Muzyka to moje całe życie, innego nie mam

Myśli Pan, że tegoroczne koncerty będą cieszyły się tak wielką popularnością co zawsze?
Zwykle podczas jednego koncertu gościliśmy nawet 500 osób. Naprawdę niewiele jest w Polsce festiwali, które mają tak ogromną publiczność. Kiedy opowiadam o tej frekwencji kolegom organizującym imprezy organowe w Europie są zadziwieni, bo u nich 500 osób to publiczność całego festiwalu, nie jednego występu. Szacujemy, że w tym roku zainteresowanie może być mniejsze, z obawy o zdrowie. Liczymy się z tym.

Czy nowe problemy jakie spadają na Pana jako dyrektora nie przytłaczają ducha muzyki?
Wszystko to spada na mnie, a ja z tym co na mnie spada, nieskromnie przyznaję, bez kłopotu daję sobie radę. Nie jest to dla mnie, tak dyrektora festiwalu, jak i artysty jakieś specjalne obciążenie. Trzeba działać, a nie narzekać, sumiennie dostosować się do wytycznych, by potem bez stresu skupić się li tylko na pięknie muzyki. Po to przecież jest ten festiwal. Duchowość, która wypływa z muzyki organowej w tym roku będzie owocować jeszcze bardziej, taką mam nadzieję. To przecież pierwsze koncerty na żywo, pierwsze po długim czasie obcowania z wysoką kulturą w internecie. Oczywiście, wielu organistów wykonuje literaturę organową także podczas mszy, jednak koncerty podczas festiwalu organowego to inne słuchanie. Wrażenia, tak myślę, jeszcze bardziej spotęgowane, bo muzyka jest tu w roli głównej.

Z jakim repertuarem wystąpi w tym roku dyrektor festiwalu?
Tradycyjnie - barok. To epoka, którą czuję najbardziej. Oczywiście, Bach. Klasyka. Ludzie kochają Bacha. Nawet, gdy gramy jego najmniej znane utwory, te trudniejsze, to i tak słuchacze są zachwyceni. Bach jest najbardziej wyczekiwany. Poza tym barokowe organy katedry pelplińskiej są, by tak rzec, stworzone do tego, by grać na nich Bacha. Stali słuchacze naszego festiwalu rozpoznają literaturę organową bezbłędnie.

Muzyka organowa uzdrawia?
Duszę na pewno. Mam nadzieję, że skutecznie będzie chronić przed wirusem (śmiech). A propos... Poprosiliśmy naszych artystów z Minorki i Korei, by przed koncertem, który wyemitujemy na ekranie pozdrowili, po polsku, publiczność. Ponieważ nie znają naszego języka, by łatwiej byłoby im się tych pozdrowień nauczyć wysłaliśmy im plik dźwiękowy tego, co mieliby powiedzieć słuchaczom. Tekst brzmiał: „Pozdrawiam publiczność Pelplina!”.

Artysta z Minorki przesłał próbne nagranie, na którym mimo że się przejęzyczył, wypowiedział prorocze wręcz słowa: ... „Uzdrawiam publiczność Pelplina!”. (śmiech). Myślę, że to dobry znak. I niech tak się stanie...

XXII Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej w Katedrze w Pelplinie. 28 czerwca - 6 września 2020, koncerty w katedrze w środy, godz. 19.00.

Parki kieszonkowe. Nowość w mieście

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie