Michał Kwiatkowski: Na razie nie chcę mówić o zdobywaniu koszulki lidera

Arlena Sokalska
Arlena Sokalska
Zaktualizowano 
Michał Kwiatkowski jest obecnie wiceliderem Tour de Pologne
Michał Kwiatkowski jest obecnie wiceliderem Tour de Pologne Sylwia Dąbrowa
- To kluczowe dla naszej drużyny, Sky, by być wysoko w klasyfikacji generalnej przed tymi najtrudniejszymi etapami, choćby z tego względu, że wóz techniczny jest wtedy wyżej, a to w górach jest bardzo istotne - mówi Michał Kwiatkowski, wicelider Tour de Pologne. Polak etap z Nowego Sącza do Rzeszowa ukończył na trzecim miejscu.

Był Pan trzeci na etapie do Rzeszowa, zwyciężył Pan z wieloma rasowymi sprinterami. To był ciężki, długi finisz?
Myślę, że nie mam szansy, by walczyć z takimi klarzami jak Fernando Gaviria,wielu zawodników próbowało tutaj zaskoczyć rywali. Nie wiem, ile metrów przed metą nacisnąłem mocniej na pedały, dużo wcześniej niż Gaviria czy Luka Mezgec. Udało się skończyć etap na trzecim miejscu, zdobyć bonifikaty. To kluczowe dla naszej drużyny, by być wysoko w klasyfikacji generalnej przed tymi najtrudniejszymi etapami, choćby z tego względu, że wóz techniczny jest wtedy wyżej, a to w górach jest bardzo istotne.

Podczas etapu zaatakował Pan lotną premię, by zdobyć bonifikatę. Tam walczył Pan z tymi, którzy myślą o klasyfikacji generalnej.
Wielu kolarzy było czujnych, mi.in. Diego Ulissi, wiedzieli, że na premii można zdobyć sekundy bonifikaty, a one mogą mieć kluczowe znaczenie w klasyfikacji generalnej całego wyścigu. Nie chcę oddawać tych sekund za darmo, jeśli były do wzięcia na trasie, to starałem się to zrobić i fajnie, że się udało.

Będzie próba zdobycia żółtej koszulki lidera jutro na etapie?
W zeszłym roku ten etap sprawił mi olbrzymie trudności, w tym roku będzie jeszcze trudniejszy ze względu na prognozy pogody. Zobaczymy, jak to będzie wyglądało. Czuję się trochę lepiej niż w czwartek, więc to napawa optymizmem. Aczkolwiek nie czuję się jakoś wybitnie na rowerze, forma nie jest na tyle świetna, żebym mówił o przejmowaniu żółtej koszulki czy walce na etapie w Zakopanem lub Bukowinie. Forma jest na tyle dobra, by być cały czas w grze, byśmy mogli wraz z Nicolasem Rochem rozdawać karty, bo oczywiście dla nas najważniejsze jest dobre miejsce w klasyfikacji generalnej i walka o końcowe zwycięstwo.

Michał Gołaś będzie w stanie pomóc na tych najtrudniejszych etapach?
Świetnie, że udało mu się ukończyć etap, widziałem, że te potłuczenia w kraksie sprawiły mu wiele trudności. Nie było mu łatwo pozbierać się następnego ranka. Mam nadzieję, że z jego nagrastkiem jest wszystko ok, jeszcze nie miałem okazji porozmawiać z nim po etapie. Mam nadzieję - również w kontekście igrzysk - że nic poważnego się nie stało.

Czy zna Pan trasy dwóch najbliższych etapów, ma Pan je przejechane, zna dokładnie podjazdy, a może zjazdy?
Z tego, co wiem, etap do Zakopanego jest taki sam jak przed rokiem, na etapie w Bukowinie jest drobna zmiana, po Gliczarowie jedziemy jeszcze troszkę wyżej. Myślę, że to niewie zmieni. Natomiast te dystanse są zabójcze, bo to około 200 km w z złych warunkach pogodowych, myślę, że niewielu kolarzy dojedzie do mety w niedzielę.

Co Pan sądzi o trasie do Rzeszowa, organizatorzy przygotowali przed rundami niespodziankę w postaci dwóch dość sztywnych, nowych podjazdów.
Właściwie te tereny są mało mi znane, ale przy dzisiejszej pogodzie i z mojego punktu widzenia te tereny są piękne i świetne do jazdy na rowerze, więc fajnie było zwiedzić okolice Rzeszowa. Wiadomo, że w tej rogrywce liczyli się jednak przede wszystkim sprinterzy i niewiele te podjazdy zmieniły. Fajnie było, że jechaliśmy trasami podobnymi do tras Walońskiej Strzaly czy Amstel Gold Race.

polecane: Pierwszy Polak połknął elektroniczną pigułkę

Wideo

Materiał oryginalny: Michał Kwiatkowski: Na razie nie chcę mówić o zdobywaniu koszulki lidera - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie