Meteoryt uderzył w Bałtyk jak grom z jasnego nieba

    Meteoryt uderzył w Bałtyk jak grom z jasnego nieba

    Marcin Pacyno

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Meteoryt widziano w sobotę około godz. 20
    1/3
    przejdź do galerii

    Meteoryt widziano w sobotę około godz. 20

    Blask na niebie widzieli również mieszkańcy jednej z podbytowskich wsi. Przerazili się nie na żarty.
    - Byliśmy na spacerze i zaobserwowaliśmy coś bardzo dziwnego na niebie. Wyglądało to jak spadający samolot albo coś jeszcze gorszego. Na przykład bomba - opowiada małżeństwo Marii i Zenona, którzy jako pierwsi zaalarmowali naszą redakcję.

    - Wyglądało to tak, jakby ktoś rzucił żarzącego się papierosa.
    Następnie nastąpił wielki rozbłysk, tak jakby to coś uderzyło w ziemię i wybuchło. Trochę wstyd się przyznać, ale w pewnej chwili myśleliśmy nawet, że to nasz ostatni spacer! Czekaliśmy już tylko na falę uderzeniową.

    W tym samym czasie to samo zjawisko zarejestrowały kamery przemysłowe w Rostocku, a niemieccy naukowcy szybko potwierdzili, że był to wielki meteoryt. Sprawa nabrała dodatkowego rozgłosu, gdy film pojawił się na portalu You Tube. Później doszły dodatkowe informacje o tym, że po upadku ognistej kuli zgasły latarnie uliczne w niemieckim landzie Meklemburgia.

    - Też skłaniam się ku teorii, że był to meteoryt. Jeśli spadł do morza, to nie zostanie po nim żaden ślad. Oczywiście oprócz tego filmu. Ale gdyby taki meteoryt uderzył w ziemię, to z pewnością zostałby po nim sporej wielkości krater - mówi dr Kazimierz Borkowski z Centrum Astronomii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.
    1 »

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo