MEN: Darowizny na przedszkola nielegalne. Samorządowcy: MEN nie ma prawa tego zabronić

Anna Mizera-Nowicka
- Rodzic może sobie zażyczyć, aby z darowizny np. wybudowano plac zabaw, ale i zatrudniono nauczyciela języka angielskiego. MEN nie może odbierać rodzicom tego przywileju - przekonują samorządowcy
- Rodzic może sobie zażyczyć, aby z darowizny np. wybudowano plac zabaw, ale i zatrudniono nauczyciela języka angielskiego. MEN nie może odbierać rodzicom tego przywileju - przekonują samorządowcy Karolina Misztal
Ministerstwo Edukacji Narodowej wystosowało komunikat, w którym ostrzega, że gminy, które proponują realizowanie zajęć dodatkowych w ramach przekazywanych przez rodziców darowizn, nakłaniają do łamania prawa. Samorządowcy z Trójmiasta odpierają jednak zarzuty MEN - podkreślają, że jeśli ktoś łamie przepisy, to właśnie resort edukacji.

Zajęcia dodatkowe w wielu pomorskich przedszkolach zostały wstrzymane we wrześniu, wraz z wejściem w życie tzw. ustawy przedszkolnej. Zakłada ona, że rodzice nie mogą za opiekę nad dziećmi w tych placówkach płacić więcej niż 1 zł za godzinę (powyżej pięciu bezpłatnych godzin).

Zbulwersowani rodzice z Trójmiasta pisali w tej sprawie petycje do MEN, posłów, radnych oraz urzędników. Wreszcie władze Gdańska poinformowały, że dodatkowy angielski, rytmika czy szachy mogą się odbywać, jeśli będą opłacane z darowizn wpłacanych na cele statutowe przedszkola. Podobne stanowisko w sprawie dodatkowych lekcji języka angielskiego szybko zajęli również urzędnicy z Sopotu.

Pracownicy resortu uważają je natomiast za nadużycie. Napisali o tym w specjalnym komunikacie:
- Publiczne przedszkole nie może pobierać od rodziców opłat innych, niż ustalone przez radę gminy zgodnie z zasadami określonymi w ustawie o systemie oświaty (nie więcej niż 1 zł za godzinę) - przekonują .

Zaznaczają również: - Jeżeli świadczeniu rodziców usiłuje się nadać inną formę niż opłata, wykorzystując do tego m.in. cywilno-prawną formę darowizny, której wniesienie jest warunkiem zorganizowania zajęć dla określonej grupy dzieci, to nie jest to nic innego niż pobranie opłaty pod pozorem innej czynności prawnej. W takich przypadkach jest to nakłanianie do łamania prawa.

Co na to samorządy z Trójmiasta?

Mimo to samorządowcy z Gdańska oraz z Sopotu zapowiadają, że nie będą rezygnować z tej formy finansowania zajęć dodatkowych.

- Należy ubolewać nad stanowiskiem MEN, które wciąż jest niezmienne, mimo że nie sprzyja polityce gmin. Ciągle podtrzymując je, szkodzi się dzieciom i rodzicom - ocenia Piotr Płocki, naczelnik Wydziału Oświaty w Urzędzie Miasta Sopotu. - My swojego stanowiska również na pewno nie zmienimy.

W podobnym tonie wypowiadają się również urzędnicy z Gdańska. - Prawem wynikającym z Konstytucji RP jest swobodne przeznaczanie darowizny przez obywatela komu zechce i na co zechce. Jeśli rodzic więc pragnie zapewnić swojemu dziecku lepsze warunki edukacyjne w przedszkolu, ma prawo przekazać darowiznę na ten cel - wyjaśnia Ewa Kamińska, wiceprezydent Gdańska. - MEN nie może odbierać rodzicom tego przywileju, ponieważ takie postępowanie będzie łamaniem prawa.

OŚWIADCZENIE EWY KAMIŃSKIEJ, Zastępcy Prezydenta Miasta Gdańska ds. polityki społecznej

Mając na uwadze dobro dziecka oraz prawa i obowiązki rodziców zawarte w "Europejskiej Karcie Praw i Obowiązków Rodziców", którą na swojej stronie poleca Ministerstwo (https://www.men.gov.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1861), postanowiliśmy wsłuchać się w głos rodziców i pozwolić im na skorzystanie z praw jakie określają obowiązujące w Polsce przepisy.

Zgodnie z art.54 ust.8 ustawy z 7 września 1991 roku o systemie oświaty w każdej placówce oświatowej działa rada rodziców, która może gromadzić fundusze z dobrowolnych składek rodziców oraz innych źródeł. W celu wspierania działalności statutowej placówki fundusze te mogą być przekazywane w formie dobrowolnych wpłat do przedszkola, zasilając budżet przedszkola, którym dysponuje jego dyrektor.

Rada rodziców opiniuje projekt planu finansowego przedszkola, ma więc wpływ na przeznaczanie środków. Jeśli rada rodziców przyjmuje uchwałą wolę rodziców, dotyczącą rodzaju zajęć dodatkowych, a w budżecie przedszkola są na to środki, zajęcia te są realizowane.

I dopóki MEN nie dokona zakazu przekazywania darowizn w Polsce, utrzymujemy, że prawa rodziców muszą być respektowane.

WALKA O PRZEDSZKOLA NA POMORZU - przeczytaj i weź udział w dyskusji:

Napisz do autorki tekstu: anna.mizera@prasa.gda.pl

Treści, za które warto zapłacić! REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI

Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

N
Niuska

Dziwią mnie takie artykuły, gdyż są dalekie od rzeczywistości. Moje 5-letnie dziecko uczęszcza do przedszkola i dziś dowiedziałam się że, owszem będą zajęcia dodatkowe z jęz. angielskiego w cenie 20zł. za miesiąc oraz rytmika z tańcem 45 zł. za miesiąc. My, nic nie wiemy o jakiejś złotówce za dodatkową godzinę. Jeśli chcemy mamy płacić ile nam narzucono a jeśli nie chcemy by dziecko uczęszczało na zajęcia - nie płacimy. Zazdroszczę tym którzy płacą mniej:)

w
wladzio

W Polsce, dozwolone są tylko nieopodatkowane darowizny na rzecz Prezesa PiS. Patrz - darowizna partii dla mecenasa Rogalskiego za reprezentowanie J. Kaczyńskiego przed sądem w sprawie Katastrofy w Smoleńsku. A to, nie ma nic wspólnego z Premierem Tuskiem

K
Krol KiK

Banda Ryzego nie potrafi ogarnac sprawy wywozu smieci ani zorganizowac zycia przedszkolakom. I te miernoty, nieudacznicy, popaprancy i zlodzieje wziely sie za rzadzenie Polska. Doprowadzajac do upadku kraj zapominaja ze i ich koryto jest systemem naczyn polaczonych i moze okazac sie puste.

Dodaj ogłoszenie