Mecz z Niemcami na Euro pokazał, że mamy jakość

Materiał partneraZaktualizowano 

Z wielkimi obawami podchodzili nasi kibice do meczu reprezentacji Polski z drużyną niemiecką, ale ostatecznie okazało się, że naprawdę nie mieliśmy powodów do obaw. Co bardzo ważne, takie mecze gra się o wiele łatwiej. Wbrew pozorom bowiem większe oczekiwania są podczas gry z teoretycznie słabszym przeciwnikiem. W przypadku meczu z Irlandią Północną wszyscy chcieliśmy wygranej, i na szczęście tak to się zakończyło. Z kolei dla dużo mocniejszego przeciwnika, jakim są Niemcy, po prostu mieliśmy nadzieję na szczęście i wygraną. Choć nie udało się wygrać to jednak bezbramkowy remis także jest ogromnym sukcesem. Nie dość, że wyrwaliśmy Niemcom 3 punkty to jeszcze sami zdobyliśmy punkcik stając tym samym na drugim miejscu w grupie z takim samym wynikiem jak Niemcy.

Sam Robert Lewandowski po spotkaniu z Niemcami stwierdził, że Polska drużyna naprawdę ma jakość, co wyraźnie było widać na boisku. Dlaczego jednak pierwsza połowa meczu wypadła dość słabo na tle drugiej? Przede wszystkim według Lewandowskiego Polska ze zbyt dużym respektem podeszła do swojego przeciwnika. Obawiając się Niemców postawiliśmy bardziej na grę defensywną. Refleksje po przerwie sprawiły jednak, że polscy piłkarze przestali się obawiać i zaczęli atakować. W efekcie mieliśmy aż 2 praktycznie pewne sytuacje, które to niestety nie zostały wykorzystane przez Milika z racji dość szkolnych błędów. No cóż, szczęście nie zawsze musi dopisywać.

Największym problemem polskich piłkarzy jest na chwilę obecną umiejętność zatrzymania przy sobie piłki. Choć zremisowaliśmy na meczu z Niemcami to jednak drużyna przeciwna prowadziła grę wyraźnie dominując w posiadaniu piłki. Wiele naszych podań było niedokładnych, a do tego często próbowaliśmy tworzyć akcje z pominięciem linii pomocy. Na chwilę obecną to właśnie nad tym elementem gry nasi piłkarze muszą pomyśleć najpoważniej, ale i tak ich gra naprawdę cieszy wzrok. Już za chwilę ostatni mecz fazy grupowej, gdzie zagramy z Ukrainą, a nasze szanse na wyjście z grupy są naprawdę ogromne, tym bardziej, że Ukraina na EURO 2016 zdecydowanie nie błyszczy. Czekając na to wielkie wydarzenie warto zabawić się trochę przy bardzo ciekawej grze przeglądarkowej, którą to znajdziemy na portalu internetowym Poki. Mowa tutaj o Heads Arena Euro Soccer, grze pozwalającej z pewnym dystansem podejść do piłki nożnej i jednocześnie zagrać znanymi zawodnikami z ulubionych drużyn narodowych.

W grze Heads Arena Euro Soccer możemy wcielić się w jedną z drużyn grających na EURO 2016, a konkretniej w zawodnika tych reprezentacji. Jest to typowa zręcznościówka, gdzie stajemy w pojedynku jeden na jeden na malutkim boisku z bramkami po obu stronach, które znajdują się na podwyższeniu. Naszym zadaniem jest oczywiście wbicie tej piłki do bramki przeciwnika dowolnym sposobem, byle oczywiście zrobić to skutecznie. Możemy piłkę kopać, odbijać głową czy chociażby własnym ciałem, a do tego i podskakiwać. Istotną cechą gry jest fakt jej karykaturalnej formy. Zawodnicy, choć znani na całym świecie, mają ogromne głowy, które są nieproporcjonalnie duże do wielkości tułowia.

Podczas zabawy będziemy mogli nie tylko rywalizować z komputerem, ale także i z prawdziwym przeciwnikiem. Co ciekawe ze znajomymi gramy przy jednym komputerze i klawiaturze. To bardzo sympatyczna i rzadko spotykana dzisiaj opcja w grach. Zazwyczaj rozgrywka ma formę online, ale starzy gracze na pewno wiedzą, że nie ma nic przyjemniejszego jak pograć z kimś znajomym ramię w ramie. Na stronie Poki możemy zagrać w grę zupełnie za darmo. Dzięki swojej przeglądarkowej formie nie będziemy musieli absolutnie niczego instalować. Wystarczy po prostu zanurzyć się w grze i świetne się bawić oczekując na kolejny mecz naszej reprezentacji podczas EURO 2016.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Dodaj ogłoszenie