Mecz Lechia Gdańsk - Ruch Chorzów w niedzielę

Paweł StankiewiczZaktualizowano 
T. Bołt
Przed Lechią kolejny trudny mecz w piłkarskiej ekstraklasie. Do Gdańska przyjedzie bowiem rewelacyjnie spisujący się w tym sezonie Ruch Chorzów, który jest trzeci w tabeli.

Po powrocie Lechii do ekstraklasy te zespoły grały przeciwko sobie trzykrotnie i za każdym razem wygrywali gospodarze, a to dobry prognostyk dla gdańskiego zespołu.

RELACJA NA ŻYWO

Zawodnicy Lechii przyznają już, że ciąży nad nimi fatum własnego stadionu. W Gdańsku w tym roku jeszcze nie wygrali, a ostatnie zwycięstwo odnieśli 12 grudnia 2009 roku.

- Sytuacja Ruchu w tabeli sprawia, że to wcale nie musi być mecz trudniejszy niż ten z Polonią. Choć na pewno goście wysoko zawieszą nam poprzeczkę. Ruch spisuje się rewelacyjnie w tym sezonie i musimy być przygotowani na twardą walkę oraz znaleźć sposób na wygranie tego meczu - powiedział Tomasz Kafarski, szkoleniowiec Lechii.

- Wydaje się, że Ruch nie będzie się tylko bronił, zagra inaczej niż Polonia, a to będzie dla nas szansa na przeprowadzenie skutecznych akcji - powiedział Łukasz Surma, pomocnik biało-zielonych.

Lechia na pewno nie przystąpi do tego meczu w pełnym składzie. W spotkaniu z Polonią czwartą żółtą kartkę zobaczył Sergejs Kożans i w niedzielę musi pauzować. Kto może go zastąpić na środku obrony? Na pewno nie Peter Cvirik. Słowak jest kontuzjowany, a po drugie - to jego ostatnie chwile w Gdańsku.

W sparingu z Młodą Ekstraklasą na tej pozycji próbowany był Marko Bajić i gdański trener przyznał, że może być alternatywą dla Kożansa i Huberta Wołąkiewicza. To jednak ryzykowny wariant. Na środek obrony może być przesunięty Krzysztof Bąk, a wówczas miejsce na prawej stronie defensywy mógłby zająć Marcin Kaczmarek, choć sam nie jest przekonany do swojej gry na tej pozycji.

Jesienią na prawej obronie z konieczności grywał też Maciej Rogalski, ale to nie był udany eksperyment. W przeszłości prawym obrońcą był też Karol Piątek i radził sobie z powodzeniem, ale ten piłkarz wiosną grał bardzo mało i wciąż nie wrócił do dawnej formy po jesiennej operacji.

- Jest kilka rozwiązań i poszukamy najlepszego. Niczego nie wykluczam, także wystawienia na tej pozycji Kaczmarka i przesunięcia na środek obrony Bąka. Jest jeszcze trochę czasu i chcę wybrać taki wariant, który zabezpieczy dostęp do naszej bramki. Mogę tylko żałować, że kontuzjowani są Maciej Osłowski oraz Janusz Weber. Teraz byłaby szansa dla któregoś z nich i moglibyśmy się przekonać, jak na tle silnego rywala zaprezentowaliby się nasi młodzi zawodnicy - przyznaje Kafarski.

Najważniejsza jest poprawa skuteczności.

- Musimy stwarzać sobie dziesięć sytuacji więcej, to może w końcu coś strzelimy - mówił Surma po meczu z Polonią.

- Mogę się podpisać pod słowami Łukasza - przyznaje szkoleniowiec biało-zielonych. - Sytuacje stwarzamy, ale trzeba je wykorzystywać. Liczę na lepszą skuteczność w meczu z Ruchem.

Mecz Lechia - Ruch rozegrany zostanie na stadionie przy ul. Traugutta w Gdańsku na zakończenie 25. kolejki piłkarskiej ekstraklasy, w niedzielę o godzinie 17. To interesująco zapowiadające się spotkanie transmitować będzie Canal+Sport.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie