Mecz kaszubski. Prawie 10 tysięcy kibiców w Ergo Arenie oglądało wygraną Trefla Gdańsk nad Cuprumem Lubin [ZDJĘCIA, KIBICE]

Rafał Rusiecki
Rafał Rusiecki
Siatkarski mecz w Ergo Arenie oglądało 9980 widzów, w tym blisko 6500 dzieci i młodzieży, uczących się na co dzień języka kaszubskiego Karolina Misztal
Niesamowite emocje panowały podczas piątkowego, siatkarskiego meczu Trefla Gdańsk z Cuprumem Lubin. W Ergo Arenie zasiadło dokładnie 9980 widzów, w tym blisko 6500 dzieci i młodzieży, uczących się na co dzień języka kaszubskiego. Wszyscy zobaczyli pewne zwycięstwo drużyny trenera Michała Winiarskiego.

9980 kibiców na trybunach Ergo Areny to najwyższy wynik frekwencyjny Trefla Gdańsk od sezonu 2014/2015! Był to jednocześnie już piąty tzw. kaszubski mecz. Wydarzenie zorganizowane zostało przez Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie i Stowarzyszenie Trefl Pomorze. Uczniowie z Kaszub przybyli do hali na granicy Gdańska i Sopotu w ramach finału konkursu plastycznego „Aktywne Kaszuby”, którego tematyka w tym roku nawiązywała do 100-lecia zaślubin Polski z morzem.

Licznie przybyli na mecz kibice uskrzydlili siatkarzy Trefla Gdańsk, którzy odnieśli cenne zwycięstwo za trzy punkty. To była dziewiąta w sezonie wygrana żółto-czarnych. Pozwoliło im to wskoczenie z powrotem na piąte miejsce w tabeli PlusLigi (identyczny bilans 9-10 i 28 punktów ma szósty GKS Katowice).

- Nie ma nieważnego meczu, bo wystarczy spojrzeć na tabelę, jak jest w niej ciasno - mówił po spotkaniu trener Michał Winiarski. - Praktycznie każdy ma szanse na play-offy. Wiedzieliśmy, że będziemy mieć spotkanie z dodatkowym dreszczykiem emocji. Pierwszy raz graliśmy przy tak dużej publiczności. W pierwszym secie widać było trochę takiego "przeładowania", bo byliśmy usztywnieni. Gratuluję chłopakom, że wygrali tego seta, bo wiedziałem, że później będzie z górki. Chłopacy się rozluźnili. Im więcej takich meczów, tym bardziej się do nich przyzwyczaimy i bardziej będziemy naładowani. Zapraszam, niech to święto będzie co tydzień.

- Mecze między zespołami 5-10 w tabeli to tak naprawdę mecze o sześć punktów, bo w tabeli jest ciasno - dodaje Wojciech Grzyb, kapitan Trefla. - Jeden słabszy mecz i w stawce jest przetasowanie. Cieszymy się tym bardziej, że udało się wygrać za trzy punkty. Szczerze, to w tym pierwszym secie nie byliśmy nawet specjalnie lepsi, a udało się wygrać końcówkę. Dwa kolejne sety to była nasza zdecydowana dominacja: wspaniałe bloki i bardzo dobry serwis. Super. Było tylu ludzi na trybunach Ergo Areny, że ta atmosfera nas niosła. Wspaniała inicjatywa. Mam nadzieję, że na nasze mecze będzie przychodziło jak najwięcej ludzi z regionu.

CZYTAJ TAKŻE: Top 50 najbardziej znanych sportowców, którzy wywodzą się z Pomorza, a usłyszał o nich świat

Gdańskiej drużynie to zwycięstwo było niezwykle potrzebne, po dwóch z rzędu przegranych spotkaniach z zespołami z czołówki ligowej.

- Mamy trzy punkty i cieszymy się z nich, ale jeszcze sporo musimy tych punktów uciułać, aby wejść do play-offów. To było super przeżycie. Atmosfera była genialna i nas poniosła. Troszkę było nerwowo w pierwszym secie, ale jak już złapaliśmy rytm, to zdominowaliśmy Lubin - dodał Paweł Halaba, przyjmujący Trefla.

Teraz przed gdańszczanami wyjazd do Bydgoszczy (niedziela, 23 lutego, godz. 20.30), a w środę, 26 lutego o godz. 18.30 podejmą w Ergo Arenie MKS Będzin. Bilety na to spotkanie czekają na www.gdanskielwy.pl.

Trefl Gdańsk – Cuprum Lubin 3:0 (26:24, 25:17, 25:16)

Trefl: Janusz 1, Filipiak 14, Schott 10, Halaba 7, Mordyl 10, Crer 7, Olenderek (libero) oraz Kozub, Sasak, Janikowski, Urbanowicz 2

Cuprum: Tavares 2, Lipiński 6, Ziobrowski 5, Dvoranen 5, Smoliński 4, Sacharewicz 5, Gruszczyński (libero) oraz Maruszczyk, Gorzkiewicz, Biegun 1, Domagała 5, Morozau 1

MVP: Bartłomiej Mordyl

Widzów: 9980

Enrique Iglesias i Anna Kurnikowa pokazali zdjęcia swojego trzeciego dziecka

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie