ME 2013 siatkarzy. Francuzi wygrali ze Słowacją 3:0 [ZDJĘCIA]

ŁŻ
To był mecz walki. Mimo że Francuzi wygrali starcie ze Słowakami 3:0, to jednak poza pierwszy setem, każda kolejna partia dostarczyła kibicom sporej dozy emocji.

W pierwszym meczu grupy A w roli faworyta rzecz jasna stawiani byli Francuzi. Zespół Laurenta Tillie nie zawiódł, jednak Słowacy nie oddali zwycięstwa bez walki. Przewaga optyczna Trójkolorowych uwidoczniła się tylko w pierwszym secie tego spotkania. Wówczas Francuzi w zasadzie od pierwszej do ostatniej piłki kontrolowali przebieg wydarzeń na parkiecie. Z biegiem czasu poczuli się jednak chyba zbyt pewnie. Słowacy natomiast złapali swój rytm. Co więcej, naszym południowym sąsiadom wyraźnie dobrze grało się przy polskiej publiczności, która wzięła sobie do serca prośbę szkoleniowca tego zespołu - Stefana Chrtiansky'ego.

Startujemy z naszym profilem na Twitterze. Czas rozruszać serwis i pokazać, że 140 znaków wystarczy, by oddać sportowe emocje.

— Sport DB (@baltyckisport) September 8, 2013

- Mam nadzieję, że nam trochę pomożecie. Przecież kilku naszych zawodników gra w waszej lidze. Liczymy na wasz doping - mówił ostatnio opiekun Słowaków.

Polacy rzeczywiście swoją sympatię skierowali w kierunku naszych sąsiadów, jednak na niewiele się to ostatecznie zdało. Drużynie Chrtiansky'ego brakowało przede wszystkim zimnej krwi. Mimo to polskim fanom siatkówki na długo zapadnie w pamięci drugi set tego spotkania. Trójkolorowi wygrali go na przewagi... 35:33.

- Gratulacje dla zawodników ze Słowacji. Ciężko się gra przeciwko drużynie, która prezentuje taką siatkówkę. Liczy się jednak wygrana 3:0. Musimy trochę odpocząć i zebrać siły na kluczowy mecz z Polakami - powiedział Benjamin Toniutti, kapitan reprezentacji Francji.

- Musimy teraz wyczyścić nasze umysły, bo ten wynik jest już przeszłością. Teraz czeka nas spotkanie z Turcją, które należy wygrać - mówi Michał Masny, kapitan reprezentacji Słowacji.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie