Mariusz Pudzianowski postawił polskie MMA na nogi

ŁŻZaktualizowano 
Tomasz Bolt
Mariusz Pudzianowski, po tym jak zamienił zawody strongman na MMA, zainteresował mieszanymi sztukami walki sporą grupę kibiców.

Mariuszowi Pudzianowskiemu za to, co zrobił dla MMA w Polsce, postanowił podziękować mistrz wagi półśredniej KSW, Borys Mańkowski.

"Ja chciałbym powiedzieć tylko jedno, dziękuje Pudzianowi w imieniu swoim jak i wszystkich polskich zawodników, ponieważ gdyby nie on, maksymalną wypłatę za walkę, jaką można byłoby zgarnąć w Polsce, to byłoby może z pięć tysiaków, a o MMA nadal mówiłoby się jak o "lordzie Vordemorcie" - napisał na Facebooku Borys Mańkowski.

Zawodnik dodał również, że nie rozumie ludzi, którzy krytykują Pudzianowskiego. Byłemu strongmanowi zarzuca się, że nigdy nie będzie on profesjonalnym zawodnikiem w tej dyscyplinie, a bije się z rywalami tylko dla pieniędzy.

"Bardzo dużo ludzi mówi o Mariuszu Pudzianowskim okropne rzeczy typu... myślę, że nie muszę nawet niczego cytować, sami na pewno wiecie i co niektórzy z Was na pewno też piszą/mówią o nim tylko źle" - dodał Mańkowski.

Przypomnijmy, Mariusz Pudzianowski na scenie MMA stoczył jak dotychczas 14 pojedynków. 9 z nich wygrał, a w pięciu musiał uznać wyższość rywali.

Albert Sosnowski skrzyżuje rękawice z Andrzejem Wawrzykiem. "To będzie najcięższa walka w jego karierze"

Agencja Informacyjna Polska Press

Opracował: ŁŻ

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie