Marcin Pietrowski, piłkarz Piasta: Nie ta szatnia i barwy

Paweł Stankiewicz
Fot. Karolina Misztal
Udostępnij:
Marcin Pietrowski, wychowanek Lechii Gdańsk, po raz pierwszy zagrał przeciwko biało-zielonym w Gdańsku. Nie był to udany powrót, bo Piast Gliwice przegrał z biało-zielonymi.

- Całe życie spędziłem w Gdańsku, a na tym stadionie po raz pierwszy byłem nie w tej szatni i nie w tych barwach. Takie jest życie i trzeba się do tego dostować. Zagraliśmy nasz najgorszy mecz w tej rundzie. Mieliśmy problkem ze stwarzaniem okazji bramkowych, ale podobnie było w poprzednich meczach. Teraz jednak do tego zagraliśmy fatalnie w obronie, popełniliśmy sporo prostych błędów, a Lechia miała dużo sytuacji i mogła wygrać wyżej. Będąc przy piłce nie mieliśmy pomysłu na grę, a Lechia bardzo mądrze się ustawiła i była dobrze zorganizowana. Kontrolowała grę, spowalniała i wybijała nas z rytmu - przyznał. - Lechia ma ogromny potencjał, ale to my zagraliśmy fatalnie - dodał Pietrowski.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie