Maraton inny niż wszystkie. Start w poniedziałek

Rafał RusieckiZaktualizowano 
Fot. Tomasz Bołt
W poniedziałek o godz. 9.30 rozpocznie się w Gdyni XXII Energa Maraton Solidarności. Meta na Długim Targu w Gdańsku. Na liście startowej na razie 897 osób.

Przed rokiem Maraton Solidarności był wyczynem samym w sobie, bo na trasie zawodów odnotowano temperaturę 33 stopni Celsjusza. Tegoroczne lato trudno typowym latem nazwać, więc można założyć, że 22. edycja tej wyjątkowej imprezy będzie znacznie przyjemniejsza dla uczestników oraz kibiców.

Trasa z Gdyni, przez Sopot, do Gdańska będzie identyczna, jak w zeszłym roku. Na liście startowej znalazło się 897 osób, ale zapisy są wciąż możliwe. Chętni biegacze mogą się zarejestrować w sobotę lub w niedzielę w biurze zlokalizowanym w sali BHP w Gdańsku. Zapisy będą także możliwe w dniu maratonu, od godz. 6.30 w Gdyni.

- Organizujemy ten maraton, aby uczcić kurierów, którzy przenosili informacje. Kiedyś smartfonów nie było, więc ulotki i bibułę trzeba było dostarczyć fizycznie. Składamy tym samym hołd, aby podkreślić ich wysiłek. Maraton przypomina tamte lata. Dla Solidarności istotna jest także promocja, a można ją prowadzić także poprzez sport - podkreśla Tadeusz Majchrowicz, wiceprzewodniczący Komisji Krajowej NSZZ Solidarność.

- Organizujemy pełny maraton od 1995 roku i to mimo różnych barier - dodaje Kazimierz Zimny, dyrektor maratonu. - Po kilku latach przerwy zdobyliśmy tytularnego sponsora, Energę. Myślę, że liczba zapisanych biegaczy jest duża, bo maratończycy lubią raczej wiosnę i jesień. Trasa jest dosyć płaska. Wiedzie z Gdyni, więc z górki. Aż 36 km jest w samym Gdańsku, głównie między osiedlami, wśród kibiców.

Większość biegaczy na trasie Energa Maratonu Solidarności to amatorzy. Nie zabraknie jednak zawodowców, którzy przyjadą do Trójmiasta z nastawieniem na wygraną. Wśród tych drugich trzeba upatrywać Kenijczyków: Joela Mainę Mwangiego (wygrywał maraton w dwóch poprzednich edycjach), Wycliffe’a Kikkorira Biwotta (wygrał w 2013 roku), czy Wilsona Wambugu Kamau. W grupie kobiet faworytkami będą Kenijka Ruth Chemisto Matebo oraz Węgierka Helen Csönge.

O wyjątkowości Energa Maratonu Solidarności, oprócz pory jego rozgrywania, świadczy także to, że zgłosili się do niego biegacze z 32 krajów z pięciu kontynentów. Organizatorzy odnotowali m.in. pierwsze zgłoszenie z Australii. Poza tym są sportowcy z USA, Chin, Kanady, Algierii i całej Europy.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie