Mamy prawo czuć się bezpiecznie [KOMENTARZ]

Bogdana Wachowska
Pomorscy policjanci chcą rozmawiać z nami o bezpieczeństwie. Dobrze wykorzystajmy tę szansę i nie lekceważmy tych spotkań, bo to dobra okazja, by opowiedzieć mundurowym o tym, co przeszkadza nam czuć się bezpiecznie.

Nikt nie mówi, że my obywatele mamy zajmować się przestępczością zorganizowaną - tę robotę zostawmy policji. Ale możemy, a nawet powinniśmy rozmawiać ze stróżami prawa o przestępczości pospolitej, która przeszkadza nam normalnie żyć.

Bo dlaczego mamy rezygnować np. z wieczornych spacerów w obawie, że staniemy się ofiarą rozboju czy pobicia? Dlaczego musimy unikać określonych miejsc, ulic czy parków, by nie narazić się na agresję ze strony podpitej lub naćpanej młodzieży, która szuka pretekstów, by się „wyładować”. Dlaczego mamy drżeć każdego dnia o to, czy nasze dziecko wróci ze szkoły bezpiecznie, czy nie stanie się ofiarą pedofila, szkolnego mobbingu albo czy nie wjedzie w nie sąsiad, o którym wiemy, że zdarza mu się siadać za kółkiem po pijaku.

Rozmawiajmy o tym z policjantami, a potem rozliczmy ich z tego, co w tej sprawie zrobili.

[email protected]

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
AJB

Można? Można!

Dodaj ogłoszenie