reklama

Mały ruch graniczny wciąż w zawieszeniu

Jacek Skrobisz, (TC)Zaktualizowano 
Malborscy radni chcą wznowienia współpracy z Rosją. MSWiA nie widzi takiej możliwości
Malborscy radni chcą wznowienia współpracy z Rosją. MSWiA nie widzi takiej możliwości Mariusz Kapala
Mały ruch graniczny został zawieszony w lipcu ubiegłego roku. Wszystko wskazuje na to, że prędko nie wróci...

Zagrożenie destabilizacją Polski oraz odwetowe działania Rosji są głównymi powodami utrzymywania decyzji o zawieszeniu małego ruchu granicznego z obwodem kaliningradzkim. Takich wyjaśnień udzieliło Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji malborskim radnym, którzy w listopadzie ub.r. wystosowali do rządu apel (niejednomyślnie) o przywrócenie współpracy transgranicznej z Rosją. Mały ruch graniczny został zawieszony w lipcu ub.r. z powodu zbliżającego się szczytu NATO w Warszawie oraz Światowych Dni Młodzieży. Rada Miasta Malborka oczekuje przywrócenia ruchu, widząc w nim gospodarcze, kulturalne i społeczne korzyści.

Wstrzymanie małego ruchu granicznego. Ministerstwo liczy straty

Anna Wilanek-Kińska
, zastępca dyrektora biura ministra spraw wewnętrznych, wyjaśniła radnym, że podstawą decyzji była troska o bezpieczeństwo.

- Informacje zgromadzone przez polskie służby wskazują na zagrożenia bezpieczeństwa oraz działania, których skutkiem może być destabilizacja w Polsce, podobne jak miało to miejsce w innych krajach regionu - napisała do radnych Anna Wilanek-Kińska.

Zwraca też uwagę, że taka sama współpraca została zawieszona czasowo z Ukrainą i nie wywołało to działań odwetowych jak w przypadku Rosji. MSWiA wskazuje też, że Litwa do dziś nie zdecydowała się na podpisanie z Rosją umowy o takiej współpracy.

- Stanowisko MSWiA nie przekonało mnie - mówi Arkadiusz Mroczkowski, przewodniczący Rady Miasta Malborka. - Wśród wymienionych w piśmie obaw podano głównie kwestie związane z bezpieczeństwem. Uważam, że czteroletnia umowa o małym ruchu granicznym udowodniła, że obawy wymienione w piśmie są bezpodstawne.

Zawieszenie małego ruchu granicznego z Rosją ma charakter polityczny - przyznaje PiS

Szef malborskiego samorządu widzi za to straty finansowe i kulturalne wynikające z mniejszej frekwencji Rosjan.

Zdaniem MSWiA, Polska nie traci na zawieszeniu współpracy transgranicznej i na dowód podaje dane Głównego Urzędu Statystycznego, Służby Celnej oraz Straży Granicznej (część danych niżej). Wynika z nich m.in., że po wprowadzeniu zawieszenia współpracy transgranicznej spadek przybywających Rosjan wyniósł tylko 22 proc., a wyjeżdżających na wschód Polaków już ponad 83 proc.

- Nieuzasadnione jest mówienie o negatywnych skutkach zawieszenia małego ruchu granicznego na przychody przedsiębiorstw oraz punktów handlu. Relatywne zmniejszenie przychodu z tytułu usług zostało całkowicie zrekompensowane popytem ze strony turystów krajowych oraz z innych państw przybywających do województw pomorskiego i warmińsko-mazurskiego - wyjaśnia Anna Wilanek-Kińska.

Jako dobrą formę współpracy mały ruch graniczny ocenia starosta nowodworski.

- Zbliżał on do siebie lokalne społeczności z obu stron granicy - mówi Zbigniew Ptak. - Z drugiej strony rząd ma określone argumenty, obawy, na które także trzeba zwrócić uwagę. Jestem zdania, że MRG był dobrą formą współpracy i powinien wrócić. Być może nie w tak obszernej wersji jak do tej pory, a ograniczony do obszarów nad Zalewem Wiślanym.

Mały ruch graniczny w liczbach:

W 2015 r. i pierwszym kwartale 2016 r. granicę Rosji przekroczyło 4 mln Polaków, większość z nich korzystając z MRG (3,7 mln zł). Głównym celem ich podróży był zakup wyrobów akcyzowych (paliwo, alkohol i tytoń). MSWiA szacuje, że gdyby Polacy kupowali te produkty w Polsce, to tylko w pierwszym kwartale 2016 r. do budżetu wpłynęłyby 74 mln zł.

W tym samym okresie do Polski przyjechało 3,3 mln cudzoziemców, z czego 1,5 mln na zasadzie MRG. Rosjanie kupowali w Polsce głównie żywność, napoje bezalkoholowe, odzież i obuwie, sprzęty i inne towary nieżywnościowe.

Rosjanie w 2015 r. i pierwszym kwartale 2016 r. wydali w Polsce 688 mln zł (tylko połowę tej kwoty wydały osoby korzystające z MRG). W przypadku Polaków było to 537 mln zł (481 mln zł w ramach MRG).


j.skrobisz@prasa.gda.pl

News Channel "24"/x-news

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie