Malbork. Nietypowa, ale bardzo trudna interwencja strażaków....

    Malbork. Nietypowa, ale bardzo trudna interwencja strażaków. Pomocy potrzebowało 2-letnie dziecko

    Radosław Konczyński

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Malbork. Nietypowa, ale bardzo trudna interwencja strażaków. Pomocy potrzebowało 2-letnie dziecko

    ©rk

    Ratownicy z PSP zostali wezwani na pomoc małej dziewczynce, która nie mogła uwolnić palca z kratki odpływowej w zlewie.
    Malbork. Nietypowa, ale bardzo trudna interwencja strażaków. Pomocy potrzebowało 2-letnie dziecko

    ©rk

    - To było stresujące doświadczenie dla wszystkich - potwierdza mł. bryg. Janusz Leszczewski, zastępca komendanta powiatowego PSP w Malborku. - Mała dziewczynka płakała, mama też była zdenerwowana, co zrozumiałe.

    Pomocy potrzebowała dwulatka, która w czwartek (10 stycznia) w jednej z placówek żłobkowych w Malborku w łazience włożyła paluszek do metalowego sitka w zlewie. Niestety, nie mogła go już wyciągnąć. Na pomoc wezwano strażaków, którzy na miejscu woleli nie ryzykować i przewieźli dziewczynkę z palcem w sitku, pod opieką mamy, do Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej.

    - Dziecko było w szoku, przestraszone i zapłakane, więc żeby nie przedłużać niepotrzebnie tej sytuacji, ratownicy podjęli decyzję o przewiezieniu dziewczynki do komendy. Po prostu na samochodach gaśniczych mamy ciężki sprzęt, a tutaj potrzebne były mniejsze, bardziej precyzyjne narzędzia do cięcia - wyjaśnia Janusz Leszczewski. - Natalka, bo tak ma na imię, siedziała na kolanach mamy, dostała też misia-ratownika, a naszemu strażakowi w tym czasie udało się przeciąć metal.

    Wszystko, od zgłoszenia do szczęśliwego finału, trwało około godziny. Emocje opadły, dziewczynka nie miała widocznych obrażeń, ale w razie czego tata zawiózł ją na konsultację chirurgiczną do szpitala w Elblągu.

    - Miejmy nadzieję, że po konsultacji wszystko dobrze się skończyło - dodaje mł. bryg. Janusz Leszczewski.


    ZOBACZ TAKŻE: Prowadząca autobus uratowała małego chłopca. W czasie mrozu biegał boso po poboczu drogi

    STORYFUL

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    "Pomaganie przez gotowanie". Nasza akcja charytatywna!

    POMORZE - region wolności

    POMORZE - region wolności

    Program MiauCzat. Fit Lovers w nowym programie!

    Program MiauCzat. Fit Lovers w nowym programie!