Mają chrapkę na helską działkę

    Mają chrapkę na helską działkę

    Krzysztof Miśdzioł

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Dawna jednostka wojskowa w Helu ma za niespełna dwa miesiące ponownie pójść pod młotek. Jak informowaliśmy w ub. tygodniu, zarządzająca nią Agencja Mienia Wojskowego postanowiła ponownie ogłosić przetarg, ponieważ nie może dojść do transakcji z firmą VEA Development, córką trójmiejskiego Invest Komfort.
    Firma, która za kwotę 50 mln 500 tys. wygrała wiosenną licytację, tłumaczy, że część helskiej nieruchomości jest użytkowana przez osoby trzecie, o czym VEA nie była wcześniej poinformowana przez AMW.

    Przedstawiciele Invest Komfortu zjawili się w helskim magistracie.
    - Firma prowadzi też inne inwestycje w naszym mieście, budując np. apartamentowce - tłumaczy Jarosław Pałkowski, burmistrz Helu.
    - Jej przedstawiciele uspokajali nas, że nie są one w żadnym wypadku zagrożone. Invest Komfort jest w dobrej kondycji finansowej i ma zabezpieczone środki na kupno działki po jednostce wojskowej. Ale obawia się, że ewentualne problemy z użytkownikami garaży, które - jak się okazało - stoją na tej nieruchomości, mogą opóźnić inwestycje.

    Potwierdza to Piotr Tarkowski, pełnomocnik zarządu Invest Komfortu ds. komunikacji. Jego zdaniem, AMW musi zwrócić wpłacone przed przetargiem wadium, które w tym przypadku wynosiło 6 mln zł.

    - Potem możemy się zastanawiać, czy ponownie przystąpić do ogłoszonego przetargu, Agencja musi jednak najpierw doprowadzić do sytuacji, że stan faktyczny nieruchomości odpowiada temu, co jest zawarte w ogłoszeniu - mówi.

    W agencji nie poczuwają się do winy. Małgorzata Golińska, rzecznik AMW, przypomina, że najpierw transakcja była przekładana na prośbę firmy.

    - Uczestnik przetargu podpisywał oświadczenie, że znany jest mu stan faktyczny nieruchomości - twierdzi Zbigniew Prokopczyk, dyrektor Zespołu Gospodarki Nieruchomościami AMW. - Nie mamy żadnych podstaw do zwracania wadium, ogłaszamy ponownie pierwszy przetarg i nie boimy się konsekwencji.
    1 »

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo