Łukaszenka rozmawiał z Putinem o protestach na Białorusi. Liczy na "bratnią pomoc"

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
pixabay
Aleksander Łukaszenka liczy na pomoc Rosji. Przekonuje, że protesty na Białorusi zagrażają nie tylko jego krajowi.

Łukaszenka apeluje do Putina o pomoc, przekonuje, że protesty w jego kraju są zagrożeniem nie tylko dla Białorusi.

Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka powiedział w sobotę, że musi porozmawiać z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, by ostrzec go, że uliczne protesty wstrząsające krajem to nie tylko zagrożenie dla Białorusi.

Czytaj także

Manifestacje zaczęły się zaraz po ogłoszeniu tydzień temu zwycięstwa Łukaszenki w wyborach prezydenckich. Dziesiątki tysięcy ludzi wyszło na ulice, oskarżając go o sfałszowanie wyborów.

– Narasta agresja na Białorusi – mówił Łukaszenka podczas spotkania z przedstawicielami rządu.

– Jest potrzeba skontaktowania się z Putinem, abym mógł z nim teraz porozmawiać, bo to już nie jest zagrożenie tylko dla Białorusi – dodał, według państwowej agencji prasowej Belta.

Czytaj także

Obrona Białorusi dzisiaj to nie mniej niż obrona całej naszej przestrzeni, państwa związkowego i przykład dla innych... Ci, którzy włóczą się po ulicach, większość z nich tego nie rozumie.

Państwowa agencja prasowa powiedziała później, że Łukaszenka omówił protesty w swoim kraju z Putinem w rozmowie telefonicznej.

Prezydenci omówili sytuację, która rozwija się na Białorusi i wokół niej - poinformowała Belta, powołując się na służbę prasową Łukaszenki.

Wcześniej przywódcy Łotwy, Estonii i Litwy wzywali do „wolnych i uczciwych” wyborów na Białorusi, gdzie Łukaszenka - zwany ostatnim dyktatorem Europy - rządzi od 26 lat.

Czytaj także

Moskwa nie odpowiedziała jeszcze oficjalnie na apele Łukaszenki. Rosyjscy obserwatorzy rządowi wcześniej przedstawiali białoruskie wybory prezydenckie jako wolne i uczciwe, choć Kreml przez cały czas nieufnie podchodził do tego, czy będzie skłonny wspierać białoruski reżim.

Margarita Simonjan, szefowa kontrolowanego przez Kreml kanału informacyjnego RT, zasugerowała w piątek, że czas wysłać „małe zielone ludziki”, nawiązanie do rosyjskich żołnierzy bez insygniów, którzy pojawili się na Krymie w 2014 roku.

Jednak rosyjskie sondaże publiczne pokazują, że istnieje niewielkie poparcie dla ściślejszej integracji z Białorusią, a analitycy twierdzą, że bezpośrednia interwencja raczej nie wzmocni pozycji Putina w taki sam sposób, jak aneksja Krymu.

Rosyjskie państwowe kanały informacyjne podają, że protesty na Białorusi są pokojowe i pokazują demonstrantów wręczających kwiaty policji. Te relacje kontrastują z relacjami dot. kryzysu na Ukrainie, kiedy kontrolowane przez Kreml media przedstawiały demonstrantów prodemokratycznych jako faszystowskich zbirów.

Patriarcha Cyryl, głowa Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej, modlił się o rozwiązanie sytuacji na Białorusi - poinformowało jego służba prasowa.

Testy na Covid tańsze za granicą

Wideo

Materiał oryginalny: Łukaszenka rozmawiał z Putinem o protestach na Białorusi. Liczy na "bratnią pomoc" - Polska Times

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
AB

Na Białorusi nie ma bezdomnych, bezrobotnych, nie ma głodnych dzieci i nie ma szukających jedzenia na śmietnikach.

Na Białorusi – nie ma także demokracji według zachodnich standardów. Dlatego Zachód inspiruje i wspiera obalenie legalnej władzy mającej poparcie zdecydowanej większości narodu. Przeszkoleni i opłaceni przez Zachód agenci mają obalić białoruski reżim – zapewne w trosce o Prawa Człowieka

Białoruska milicja rozpędzała manifestacje przeciw legalnej, mającej poparcie narodu władzy, manifestacje inspirowane przez zachodnie demokracje, łamiące międzynarodowe prawa i konstytucyjny porządek Białorusi.

Czego broniła policja w Polsce w dniu święta niepodległości bijąc i strzelając do Polaków z rozkazu rządzących syjonistycznych szumowin?

Oto, mamy, reżim na Białorusi i zachodnią demokrację w Polsce.

a
abadon
15 sierpnia, 21:07, Gość:

a Putin tylko na to czekał, i bedzie Ukraina II, a trup bedzie się słał gęsto...

Ty, dla zdrowia Polaków byś chętnie Majdan w Polsce zorganizował, co? ... tacy jak ty chcą doprowadzić na Białorusi do mordów na bezbronnych rodzinach usmański prowokatorze.

Zatrzęsło ci się dupsko ze strachu, bo Łukaszenka poprosił o pomoc Putina, dzięki temu nie dojdzie tam do tego, co doszło na Ukrainie... wywrotowcu.

G
Gość
15 sierpnia, 21:07, Gość:

a Putin tylko na to czekał, i bedzie Ukraina II, a trup bedzie się słał gęsto...

15 sierpnia, 21:50, Patriota:

Jaki [wulgaryzm] trup, tam Putin wejdzie, to będzie ordnung, a zachodnia europa to tchórze i kolaboranci, Putinowi zrobią laskę, byle mieć spokój, jedynie Polska się nie da, oczywiście tylko w przypadku braku PO u sterów władzy, bo te sprzedajne szmaty razem z PSL i SLD wiadomo co.... to co nasza milicja, która wciąż zabija, razem z łamiącym prawo PKO BP.

masz rację, PO dawno by to zrobiła z Polską, zaprowadziłaby putinowska sprawiedliwość

b
beeeeee
15 sierpnia, 21:07, Gość:

a Putin tylko na to czekał, i bedzie Ukraina II, a trup bedzie się słał gęsto...

FUCK CZG sosnowiec

P
Patriota
15 sierpnia, 21:07, Gość:

a Putin tylko na to czekał, i bedzie Ukraina II, a trup bedzie się słał gęsto...

Jaki [wulgaryzm] trup, tam Putin wejdzie, to będzie ordnung, a zachodnia europa to tchórze i kolaboranci, Putinowi zrobią laskę, byle mieć spokój, jedynie Polska się nie da, oczywiście tylko w przypadku braku PO u sterów władzy, bo te sprzedajne szmaty razem z PSL i SLD wiadomo co.... to co nasza milicja, która wciąż zabija, razem z łamiącym prawo PKO BP.

G
Gość

a Putin tylko na to czekał, i bedzie Ukraina II, a trup bedzie się słał gęsto...

Dodaj ogłoszenie