reklama

Lukas Haraslin z Lechii Gdańsk: To nie jest dobra sytuacja

ŁŻZaktualizowano 
Andrzej Zgiet
W tym sezonie, ze względu na kontuzję, Lukas Haraslin miał okazję zagrać tylko w jednym spotkaniu w barwach Lechii. Zawodnik ma nadzieję, że trener Piotr Nowak będzie na niego regularnie stawiał.

Przed startem sezonu Lukas Haraslin, w sparingu z Chojniczanką, doznał złamania szczęki. Niestety, kontuzja ta na długo wyeliminowała go z treningów. Do gry Słowak wrócił w ostatnim meczu Lechii w Lotto Ekstraklasie. Na Stadionie Energa Gdańsk, w spotkaniu z Bruk-Betem Termaliką, wszedł na boisko w 70. minucie. Niestety, to nie był udany pojedynek dla biało-zielonych. Gdańszczanie przegrali go bowiem 1:2.

Haraslin nie pomógł odmienić losów meczu, a doskonale pamięta swoje pierwsze spotkanie w biało-zielonych barwach, kiedy wszyscy się nim zachwycali.

- W moich pierwszych spotkaniach w barwach Lechii zdobyłem trzy bramki, potem gole strzelałem już tylko w sparingach. Przydałoby się w końcu znowu coś trafić. Chcemy w tym meczu wygrać, bo dzięki zwycięstwu możemy wrócić na pierwsze miejsce w tabeli - mówi dla oficjalnej strony Lechii Gdańsk Lukas Haraslin.

Czy zawodnik ma szansę na grę w Krakowie? Na pewno ma. Jak sam jednak przyznaje, sytuacja kadrowa Lechii i problemy jego kolegów z kontuzjami, nie wprawiają go w dobry nastrój.

- Wiem, że część kolegów, którzy grali do tej pory w pierwszym składzie ma kontuzje i ja mógłbym pod ich nieobecności skorzystać, ale to nie jest dobra sytuacja. Zdecydowanie lepiej jest wtedy, kiedy wszyscy są zdrowi i można na takich samych warunkach rywalizować o miejsce w składzie - dodaje.

Mecz Lechii Gdańsk z Cracovią na wyjeździe rozpocznie się w piątek o godz. 18.

10 najlepiej zarabiających trenerów piłkarskich na świecie. Rekordzista zarabia rocznie... 80 milionów złotych

Press Focus / x-news

Opracował: ŁŻ

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie