Lukas Haraslin z Lechii Gdańsk będzie grał w specjalnej masce

(stan)Zaktualizowano 
Fot. Karolina Misztal
Lukas Haraslin, pomocnik Lechii Gdańsk, będzie grał w specjalnej masce. Słowak nie będzie jeszcze brany pod uwagę przy ustalaniu składu na najbliższy mecz z Górnikiem Łęczna.

Haraslin doznał złamania kości jarzmowej po zderzeniu z Piotrem Kieruzelem w sparingowym spotkaniu z Chojniczanką. Skrzydłowy biało-zielonych nie mógł trenować i trudno było powiedzieć, kiedy wróci na boisko. Teraz ten powrót ma się przyspieszyć. Haraslin udał się do kliniki w Kolonii i od środowych zajęć będzie miał na twarzy specjalną maskę, która będzie chronić twarz piłkarza.

Słowak w poniedziałek udał się do kliniki w Niemczech, która specjalizuje się w produkcji takich masek. Konieczny był jednak odlew twarzy Lukasa. Masaka, która jest zarówno lekka i wytrzymała, została wykonana ze specjalnego materiału i ma zapewnić bezpieczeństwo podczas treningów i meczów piłkarzowi biało-zielonych.

Słowak w środę wróci do Gdańska, a do dyspozycji będzie miał specjalną maskę, mającą chronić twarz pomocnika Lechii Gdańsk. Podopieczny trenera Piotra Nowaka doznał złamania kości jarzmowej w wyniku zderzenia z zawodnikiem Chojniczanki Chojnice Piotrem Kieruzelem w meczu sparingowym.

- Jeszcze kilka dni będę trenował indywidualnie, dodatkowo zażywam antybiotyk. Mam nadzieję, że od przyszłego tygodnia będę mógł dołączyć do zajęć z zespołem. Na szczęście dzięki tej masce operacja nie będzie konieczna, co mnie bardzo cieszy - powiedział Haraslin.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie