Lotos Trefl musi zejść na ziemę po meczu z gwiazdami z Kazania

Rafał Rusiecki
Fot. Karolina Misztal
Wielkie siatkarskie emocje związane z meczem w Lidze Mistrzów już były. W sobotę w Gdynia Arenie będą jednak nie mniejsze.

Drużyna prowadzona przez trenera Andreę Anastasiego nie ma czasu na rozpamiętywanie swojego meczu z wielkim Zenitem Kazań (1:3 w Ergo Arenie). Już w sobotę czeka ją bowiem starcie ligowe. O godz. 14.45 Lotos Trefl zagra w Gdyni Arenie z Jastrzębskim Węglem, czyli siódmą drużyną PlusLigi.

- Każdy mecz w sezonie jest najważniejszy, w sobotę jak zawsze wychodzimy na boisko po 3 punkty. To starcie jest jednak bardzo istotne dla układu tabeli - mówi przed tym spotkaniem Miłosz Hebda.

Gdańszczanie chcą jak najszybciej wskoczyć na podium ligowe. Po 16 meczach mają na koncie 35 punktów i zajmują czwartą lokatę. Prowadząca ZAKSA Kędzierzyn-Koźle ma 47 „oczek”, ale kolejne PGE Skra Bełchatów i Asseco Resovia po 37. Co istotne, cała trójka ma jedno spotkanie rozegrane więcej. Gdańszczanie zaległe spotkanie z BBTS Bielsko-Biała rozegrają 24 marca.

Nie trzeba nikogo przekonywać, że z Jastrzębskim Węglem łatwo nie będzie. Czwarta drużyna poprzedniego sezonu ma ambicje, aby być w stawce wyżej. Jej największym atutem jest 22-letni atakujący Maciej Muzaj, który z dorobkiem 271 punktów zajmuje trzecie miejsce w zestawieniu najlepiej punktujących siatkarzy.

Przed starciem z Jastrzębskim gdańszczanie rozegrali w lutym już 5 spotkań, a w sumie w tym miesiącu z rywalami zmierzą się 8-krotnie.

- Oczywiście rozgrywki są bardzo intensywne, ale na co dzień cała drużyna trenuje bardzo mocno i sądzę, że każdy z nas pokazuje się z dobrej strony. Jesteśmy w formie, więc na boisku trener może korzystać z całej dwunastki. W takim sezonie jak obecny jest to bardzo ważne - wyjaśnia Miłosz Hebda.

Lotos Trefl od ubiegłego sezonu nie daje szans drużynie z Jastrzębia-Zdroju, wygrywając wszystkie trzy ostatnie spotkania. Mecze pomiędzy tymi zespołami były jednak niezwykle zacięte. Można się tego spodziewać także w sobotę w Gdyni Arenie. Ceny biletów na to spotkanie zaczynają się od 10 zł (ulgowe) i 15 zł (normalne).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie