Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Lotos Trefl Gdańsk rozbił MKS Będzin

pk
Fot. Karolina Misztal
Siatkarze Lotosu Trefla Gdańsk szybko i łatwo uporali się z MKS-em Będzin. Podopieczni Andrei Anastasiego w trzech setach pokonali przeciwnika, który w drugiej partii został wręcz znokautowany. MVP meczu został wybrany Wojciech Grzyb.

Dziesiąta wygrana wicemistrzów Polski w tym sezonie stała się faktem. Zresztą zgodnie z przewidywaniami, bo to nasz zespół był faworytem starcia z MKS-em, który zajmuje ostatnie miejsce w tabeli z dorobkiem zaledwie pięciu punktów i jednego triumfu.

Gdańszczanie potrzebowali nieco czasu żeby złapać wiatr w żagle, ale kiedy już złapali odpowiedni rytm, to byli nieosiągalni dla gospodarzy. Będzinianie byli wprawdzie osłabieni brakiem Harrisona Peacocka, ale chcieli się z dobrej strony zaprezentować przed nowym trenerem - Stelio DeRocco.

Na to siatkarze Lotosu Trefla nie pozwoli. Podopieczni Andrei Anastasiego systematycznie powiększali swoją przewagę nad przeciwnikiem, a w drugim secie zwyczajnie ich znokautowali. Żółto-czarni dominowali w każdym elemencie, co przyniosło im szybką wygraną.

MKS ponownie spróbował się postawić w trzeciej odsłonie. Będzinianie wyeliminowali niektóre błędy, ale to było za mało, aby przedłużyć rywalizację. Wicemistrzowie Polski nie pozostawili złudzeń i szybko odprawili przeciwnika.

MKS Będzin - Lotos Trefl Gdańsk 0:3 (20:25, 11:25, 21:25)

MKS: Laane, Pawliński, Baczkała, Gaca, Oczko, Kamiński, Kaczmarek (libero) oraz Stysiał (libero), Żuk, Warda, Schamlewski, Piotrowski.

Lotos Trefl: Grzyb, Falaschi, Troy, Ratajczak, Mika, Hebda, Gacek (libero) oraz Stępień, Schulz, Czunkiewicz

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki