reklama

Lotnisko w Kosakowie otrzymało teren od ministerstwa

Szymon SzadurskiZaktualizowano 
Teren lotniska przejmuje samorząd w Kosakowie. Skarb Państwa użycza grunt na 30 lat
Teren lotniska przejmuje samorząd w Kosakowie. Skarb Państwa użycza grunt na 30 lat Tomasz Bołt
Zlikwidowane już zostały praktycznie formalne przeszkody, które uniemożliwiały dotychczas ucywilnienie wojskowego lotniska na granicy Gdyni i Kosakowa.

To znakomita wiadomość dla samorządów tych dwóch gmin, które od dawna nie ukrywają, że są zdeterminowane, aby stworzyć drugi po Gdańsku w województwie pomorskim port lotniczy. Wójt Kosakowa Jerzy Włudzik odebrał wczoraj w Warszawie dokumenty uprawniające go do przejęcia na 30 lat od Skarbu Państwa gruntów pod lotnisko. Aby było to możliwe, wiele miesięcy trwały ustalenia między ministrem infrastruktury, ministrem obrony narodowej, Marynarką Wojenną i samorządowcami. Teren pod lotnisko przejmuje od armii Kosakowo, bo to właśnie w granicach administracyjnych tej gminy leży wojskowy obecnie teren.

- Decyzja, którą otrzymałem, jest proceduralnym kwitem, teraz musimy jeszcze wyrazić zgodę na przejęcie terenu, ale nie będzie z tym oczywiście najmniejszego problemu - usłyszeliśmy wczoraj od Jerzego Włudzika. - Potem zwołujemy posiedzenie zarządu spółki Port Lotniczy Gdynia Kosakowo, co poskutkuje wyznaczeniem podmiotu zarządzającego projektem lotniska. Zgłosimy ten fakt do ministerstwa, jeśli uzyskamy akceptację, jako Kosakowo wchodzimy w spółkę z zarządcą i rozpoczyna się normalna procedura inwestycyjna, czyli faza projektowa, a potem będą przetargi na budowę.
Wiadomo, że samorządowcy chcą, aby podmiotem zarządzającym była założona przez nich spółka PL Gdynia Kosakowo. Gdynia skłonna jest też wyłożyć z własnego budżetu ok. 100 mln zł, potrzebne na sfinansowanie projektu.

5 lat - tyle czasu realizowany jest już projekt ucywilnienia wojskowego lotniska na granicy Gdyni i Kosakowa,

3 lata - taki okres, od 2007 roku, działa spółka Port Lotniczy Gdynia Kosakowo, założona przez samorządowców,

2012 r. - to graniczna data, do której samorządowcy z Gdyni i Kosakowa chcieliby otworzyć lotnisko dla pasażerów.

Zapraszamy do komentowania artykułu. Codziennie publikujemy najciekawsze Państwa komentarze w papierowym wydaniu gazety.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie