Łoś biegał na Stadionie Miejskim w Malborku! „Odwiedził” młodych piłkarzy na treningu. Skąd wziął się w mieście? ZDJĘCIA

Radosław Konczyński
Radosław Konczyński
Na treningu młodych piłkarzy w Malborku pojawił się… łoś! Zobacz zdjęcia >>>Konrad Sosiński Fotografia
Łosia ciągnie do futbolu? Bynajmniej. Taki niespodziewany gość pojawił się w piątkowe popołudnie, 4.06.2021 r. na treningu chłopców z malborskiej Pomezanii. Zobacz zdjęcia!

Łoś na treningu chłopców z malborskiej Pomezanii. Robi wrażenie!

Pomezania Malbork podzieliła się w mediach społecznościowych niezwykłymi zdjęciami. Po boiskach Stadionu Miejskiego przy ul. Toruńskiej zasuwa… łoś! Nieoczekiwany gość zakłócił treningi grupom z roczników 2007 i 2010 i jednocześnie dostarczył sporo emocji, bo widok dzikiego zwierzęcia z tak bliska – i jeszcze w takim miejscu – należy do rzadkości.

Uśmiech mimowolnie ciśnie się na usta, lecz, wbrew pozorom, sytuacja była poważna. Łoś to duże zwierzę, więc mógłby zrobić krzywdę, zwłaszcza że był bardzo przerażony. Nie wiadomo skąd, ale najpierw pojawił się w okolicy ul. Chopina. Tam przestraszył się auta i bramą wjazdową dla samochodów wbiegł na Stadion Miejski.

– Najpierw skręcił w lewo na trawiaste boisko treningowe. Pobiegał trochę i stamtąd przedostał się na płytę główną. Aby tam się dostać, staranował bramkę w ogrodzeniu oddzielającym oba boiska. Wypadła z zawiasami. Potem przeskoczył jedno ogrodzenie, drugie i znalazł się na sztucznej murawie. Tam akurat odbywał się trening, więc trzeba było ewakuować chłopców – opowiada Konrad Sosiński, który jest fotografem Pomezanii Malbork, a w piątkowe popołudnie był akurat na stadionie i zrobił zdjęcia niespodziewanemu gościowi.

Ogrodzony miejski obiekt stał się jedną wielką „klatką” dla łosia. Wezwano straż pożarną, ale w międzyczasie alarm można było odwołać. Przerażone zwierzę wreszcie samo uciekło ze stadionu.

Pootwieraliśmy bramki i w końcu łoś wybiegł bocznym wyjściem ze sztucznego boiska – dodaje Konrad Sosiński.

Zwierzę pobiegło w kierunku Parku Miejskiego.

Łoś na treningu chłopców z malborskiej Pomezanii. Skąd wziął się w mieście?

Łosie to dobrzy pływacy. Niewykluczone, że przypłynął z drugiej strony Nogatu. Mógł też polami i rzeką przedostać się od strony gminy Stare Pole. Ale jak było naprawdę? To „tajemnica mundialu”...

Po kilkunastominutowej przerwie chłopcy z Pomezanii mogli wrócić do przerwanego treningu.

Coraz więcej łosi w regionie Żuław i Mierzei. Stado widziane...

Masz informacje? Redakcja Dziennika Bałtyckiego czeka na #SYGNAŁ

Odpadamy, jedziemy do domu. "Studio Kadra" po meczu Polska - Szwecja

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie