Lód na Nowej Bulońskiej i Nowej Wołkowyskiej. Zdjęcia Czytelnika

red.
Na Nowej Bulońskiej i Nowej Wołkowyskiej, w nocy z soboty (4 stycznia) na niedzielę (5 stycznia), chodniki skute były lodem – denerwuje się Czytelnik, który swoje wstrząsające nocne zdjęcia przesłał „Dziennikowi Bałtyckiemu”. Poranne, dodatnie temperatury sprawiły zapewne, że lód się roztopił, jednak niebezpieczną sytuację potraktowaliśmy poważnie.

- Przesyłam wieczorne zdjęcia Nowej Bulońskiej i Nowej Wołkowyskiej. Chyba ktoś zapomniał, że są tam chodniki, o które trzeba dbać. Całe były pokryte lodem – napisał do „Dziennika Bałtyckiego” Pan Krzysztof z Nowej Moreny [nazwisko do wiadomości redakcji].

Jak dodaje, dla porównania, na chodniku w ciągu ulicy Myśliwskiej (około 50 metrów od Nowej Wołkowyskiej), podobnych utrudnień nie było wcale.

Czytaj także

W niedzielny poranek, 5 stycznia dodatnia temperatura: ok. 3 stopni Celsjusza (tak wskazywał zarówno gdański redakcyjny termometr, jak i internetowa przeglądarka) sprawiły zapewne, że skrajnie niebezpieczny lód przynajmniej chwilowo stopił się i „zniknął”. Polodowa woda mogła jednak nie wsiąknąć w grunt i pozostać na miejscu w postaci kałuż.

Nie możemy też wykluczyć połączonych z przymrozkami kolejnych opadów. Choć na najbliższy tydzień szczęśliwie prognozy pogody zapowiadają dodatnie temperatury. Do końca zimy wciąż daleko. Dlatego sygnał Czytelnika przekazaliśmy do Gdańskiego Centrum Kontaktu.

Apelujemy również, by podobne przypadki, od razu zgłaszać do odpowiednich służb. Przyspieszy to czas reakcji, a także pewnością pozwoli zapobiegać takim sytuacjom w przyszłości.

Pierwsze dwa odcinki trasy Nowa Bulońska Północna w Gdańsku już udostępnione dla ruchu

Pierwsze dwa odcinki trasy Nowa Bulońska Północna w Gdańsku ...

Flesz - Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gdań szczanin

to nie pierwszy raz ... włodarze miasta maja gdzies ruch miejski mam wrazenie swiatla sie wylaczaja w glownych miejscach w miescie raz na kilka dni i ruchu nikt nie pilnuje a o posypywaniu piaskiem z sola (co w PRL robili codziennie mimo ze jestem za mlody by to pamietac) 1,5 msc temu pierwszy raz skulo to jechalem bokiem na zakretach do pracy ale wywalone bo kto pracuje w weekendy ... dopiero na glownej drodze z tranzytu bylo juz rozjedzone (6 rano)

G
Gość

Mój syn wysiadajac z busa poslizgnal się i teraz ma obrzęk na udzie.

Dodaj ogłoszenie