Listonosz powinien być przede wszystkim uczciwy wobec samego siebie

DP
Rozmowa z Wojciechem Peplińskim, listonoszem z Urzędu Pocztowego Dziemiany.

Jak długo wykonuje Pan zawód listonosza?
Dokładnie 5 grudnia tego roku minie 10 lat, odkąd zacząłem pracować w tym zawodzie.

Jak to się stało, że został Pan listonoszem?
Nie tylko ja zajmuję się tym zawodem w rodzinie. Teściowa była naczelnikiem poczty, żona również pracowała na poczcie – w okienku kasowym, później i ja zostałem listonoszem. Po pewnym czasie moja żona została naczelnikiem, a ja byłem jej podwładnym.

Co Pan najbardziej lubi w swojej pracy?
Jestem spod znaku wagi – przede wszystkim lubię kontakt z ludźmi. Mam wspaniały rejon – ludzie są dla mnie bardzo mili. Zdarza się nawet, że dostaję kanapki od pań ze sklepu.

Czy jest coś, czego Pan nie lubi w swojej pracy?
Jak prawdopodobnie każdy listonosz nie przepadam za pracą pod presją czasu, a niestety od listonosza oczekuje się, że powinien wykonać swoją pracę jak najszybciej i najsprawniej.

Jakie cechy powinien mieć listonosz?
Listonosz powinien być przede wszystkim uczciwy wobec samego siebie oraz pracodawcy. Powinien też mieć tzw. iskierkę – być komunikatywny, aby móc dogadać się z ludźmi.

Czy przydarzyła się Panu jakaś zabawna historia w czasie pracy?
Pewnego dnia pukałem do drzwi klienta. Nie zrozumieliśmy się, gdy je otworzył – nie chciał, abym wszedł do środka, czego jednak nie dosłyszałem, ponieważ niewyraźnie mówił – i tak dobrą chwilę on zamykał drzwi, a ja otwierałem. W końcu pan wyjaśnił mi, że jego żona sprawdzała sobie właśnie całe ciało w poszukiwaniu kleszczy.

Co Pan robi w czasie wolnym?
Mam żonę i trójkę wspaniałych dzieci – wspólnie spędzamy czas na działce. Bardzo lubię też chodzić na grzyby i łowić ryby.

Zagłosuj na Wojciecha Peplińskiego z UP Dziemiany - wyślij sms o treści LP.2 na numer 72355 (koszt 2.46 zł z VAT)

Partnerem plebiscytu POCZTOWIEC POMORZA 2015 jest

Wideo

Dodaj ogłoszenie