reklama

Lisewo Malborskie. Trwają poszukiwania mężczyzny na Wiśle [AKTUALIZACJA, ZDJĘCIA]. Policja ściągnęła sonar

RKZaktualizowano 
Pomorska Specjalistyczna Grupa Ratownicza
Akcja poszukiwawcza na Wiśle w okolicy Lisewa Malborskiego została po raz drugi przerwana. Służby poszukujące mężczyzny, który zaginął w czwartek (17 października), wrócą na rzekę w sobotę.

Aktualizacja - 18 października, godz. 15.55

W piątek, po wznowieniu działań, przez kilka godzin na Wiśle poszukiwania prowadzili strażacy z Komendy Powiatowej PSP w Kartuzach, którzy przyjechali z sonarem. Po godz. 15 akcja została wstrzymana.

- Kierujący działaniami ustalił, o której w sobotę na miejsce będą mogli przyjechać płetwonurkowie. Dzisiaj już jest za późno. Zanim by dotarli i przygotowali się do zejścia pod wodę, już robiłoby się ciemno - mówi asp. Sylwia Kowalewska z malborskiej policji.
Płetwonurkowie są potrzebni do tego, by dokładnie sprawdzić wskazania sonaru, które pojawiły się na urządzeniu po kilku godzinach poszukiwań.

Aktualizacja - 18 października

Poszukiwany jest mieszkańcem gminy Nowy Staw, prawdopodobnie zniknął pod wodą około godz. 13 w czwartek (17 października).

- Zostaliśmy powiadomieni, że w czwartek o godz. 8 mężczyzna wyszedł do pracy. Był w pracy, a potem wyjechał samochodem służbowym i długo nie było z nim kontaktu. Samochód został znaleziony ok. godz. 13 nad Wisłą - mówi asp. Sylwia Kowalewska, rzeczniczka prasowa KPP Malbork.

W czwartek najpierw akcję ratowniczą, a później działania poszukiwawcze prowadzili strażacy z powiatu malborskiego i Elbląga oraz specjalistyczna grupa Pomorskiego WOPR. Poszukiwania trzeba było przerwać z powodu zapadających ciemności. W piątek są kontynuowane przez policję przy wsparciu strażaków.

- Rozpoczęliśmy poszukiwania o godz. 9. Został sprowadzony sonar z Państwowej Straży Pożarnej w Kartuzach. Jeżeli będzie taka potrzeba, wezwiemy specjalistyczny zespół nurków z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku - wyjaśnia asp. Sylwia Kowalewska.

Wcześniej pisaliśmy...

Straż pożarna zgłoszenie otrzymała o godz. 13.24 poprzez nr 112. Jak się dowiedzieliśmy od PSP, sygnał wpłynął od znajomego poszukiwanego mężczyzny. Na miejsce zostali wysłani strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Malborku, druhowie z OSP Lisewo Malborskie i Lichnowy (a później także z OSP Pordenowo, Szymankowo i Kończewice). Potrzebne okazało się też wsparcie specjalistycznej grupy ratownictwa wodno-nurkowego, którą wezwano z Komendy Miejskiej PSP w Elblągu.

Na miejscu były też patrol policji i Pomorska Specjalistyczna Grupa Ratownicza podległa Pomorskiemu Wodnemu Ochotniczemu Pogotowiu Ratunkowemu z siedzibą w Gdyni.

- Po 120 minutach od zgłoszenia (takie są procedury, red.) zakończono działania ratownicze. Od godz. 15.30 prowadzone są działania poszukiwawcze. Płetwonurkowie wchodzą do wody parami - mówił nam kpt. Damian Tomaszewski, oficer prasowy komendanta powiatowego PSP w Malborku.

Nurkowie na zmianę dwójkami schodzili pod wodę, służby penetrowały też rzekę na dwóch łodziach motorowych, a także przeszukiwali brzeg Wisły za pomocą quada. Poszukiwania można było prowadzić tylko do zmroku. Ostatni zastęp opuścił miejsce akcji około godz. 18.30. W piątek rano działania zostaną wznowione.

Nad Wisłą znaleziono auto i ubrania, były też ślady wejścia do wody. Wiadomo, że poszukiwany mężczyzna to mieszkaniec gminy Nowy Staw.

Od 11 listopada Polacy będą podróżować do Stanów Zjednoczonych bez wiz

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie