Linia kolejowa z Redy do Helu. Wejście do pociągu w Swarzewie tylko dla wysportowanych?

P. Niemkiewicz, R. Kościelniak
W Swarzewie podróżni muszą wyskoczyć z wagonu, by się dostać na peron. Odstęp między pociągiem a krawędzią pomostu sięga blisko 60 cm
W Swarzewie podróżni muszą wyskoczyć z wagonu, by się dostać na peron. Odstęp między pociągiem a krawędzią pomostu sięga blisko 60 cm Roman Kościelniak
Niespodziankę przygotowali kolejarze podróżnym w Swarzewie. Z peronu do wagonu bez problemu mogą się dostać tylko osoby ...wysportowane. Odstęp między wagonem a krawędzią peronu wynosi niemal 60 cm.

W czwartek na trasę wyjechał specjalny pociąg, w którym jechali przedstawiciele Pomorskiego Zakładu Przewozów Regionalnych i Polskich Linii Kolejowych, by sprawdzić stan torowiska.

- To skandal - mówi Zbigniew Labuda, dyrektor Pomorskiego Zakładu Przewozów Regionalnych w Gdyni. - Kobieta w ciasnej spódnicy nie jest w stanie wejść do środka. A co mają zrobić matki z małymi dziećmi? Przecież nie przerzucą wózka do pociągu.

Przedstawiciele Polskich Linii Kolejowych tłumaczą, że peron znajduje się na zakręcie torowiska. Zmniejszenie odstępu może spowodować, że wagony będą szorować o krawędź pomostu.

- Dodatkowo tor na łuku jest pochylony, przez co wagon oddala się od peronu - wyjaśnia Ewa Symonowicz-Ginter, rzecznik prasowy Polskich Linii Kolejowych w Gdyni.

Problem w Swarzewie pojawił się po zakończonym właśnie pierwszym etapie remontu linii kolejowej z Redy do Helu. Przez ponad dwa lata dokonywano wymiany torowiska na całej trasie. Pojawiły się też nowe perony - zostały podwyższone, mają teraz 76 cm.

Miało to, w zamierzeniu projektantów, ułatwić podróżnym wsiadanie do autobusów szynowych, które obsługują trasę do Helu. W przypadku Swarzewa efekt wyszedł odwrotny od zamierzonego. - Ta sprawa musi zostać naprawiona - podkreśla Zbigniew Labuda. - Nie możemy pozwolić, by pasażerowie ryzykowali podczas wchodzenia czy wychodzenia wpadnięcie między peron a wagon. Bezpieczeństwo stawiamy na pierwszym miejscu.

Przedstawiciele Polskich Linii Kolejowych już deklarują, że najdalej do soboty odstęp zostanie zmniejszony. - Wyślemy w nocy maszynę, która przesunie tor bliżej peronu - zapowiada Jarosław Wałaszewski, kierownik kontraktu PKP PLK. - Sprzęt czeka na stacji we Władysławowie, trzeba tylko tak zaplanować termin, by nie wstrzymywać ruchu pociągów.

Zbyt duży odstęp na swarzewskim przystanku to niejedyny problem na szlaku. Więcej na ten temat przeczytasz w piątkowym,papierowym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego" z 27.06.2014 r. albo kupując e-wydanie gazety

Treści, za które warto zapłacić! REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI

Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
torowy
Zwykła, wysuwana choćby i ręczną wajchą, blacha w prążki, jako schodek/trap z pociągu na peron. I po problemie, żadnego przesuwania torów...
T
Trakcyjniak
Pewnie znowu wybrali firmę najtańszą. A gdzie był nadzór?
G
Gość
ktoś inny odebrać, ktoś zapłacić. Remont trwał 2,5 roku z krótką przerwą sezonową, ostateczny termin odbioru przekroczono o prawie pół roku mimo że w zimę było jak w lato. Tak się robi za nie swoje, choć nasze w końcu pieniądze. Warto by było aby gazeta wysondowała czy ktoś za tą totalną kompromitację poniósł jakiekolwiek konsekwencje?
n
naked
sprawa jest prosta panie Labuda !! panienka musi zdjąć tę wąską spódnicę, a jak i to zbyt mało, to majtki też zdjąć!!
A
AJB
Słuszną linię ma nasza Pałtia i jej funkcjonariusz, kapciowy Nowak dobrze to zaplanował. Nie rozumiem czemu jego następczyni, Pani Bieńkowska tak na niego kabluje Wojtunikowi? Przecież jak się to frajerstwo wytrenuje w skoku w dal z peronu do wagonu, to się wprowadzi Dzień Pieszego Pasażera od Piątku do Poniedziałku, a wtedy w "łyk-ędy" elyta z Jedynie Słusznej Siły Nałodu,- co Sejmas ostatnio przyklepał większością Platfusów i Samych Swoich od Limuzyńskiego- będzie mogła POpylać 200 km/h w swoich Pędziolino, delektując się w przepięknych restauracyjnych wagonach ichniego "Warsu" ośmiorniczkami, przepiórkami, kawiorkiem i matiasami a'la Sowa%Friends czy Amber Gold Room pod winko, whisky i armaniaczek oraz kubańskie cygarka i obrabiając 4 litery wszystkim swoim światowym przyjaciołom PO kolei, sławić imię polskiego kolejarza, malarza kominowego i ... stoczniowca!
A kolejarze? Ano, tak jak zawsze
:"Wagony spiuneś?
Spiunem!
Latarkie wziuneś?
Wziunem!
Wajhie przełożyłeś"?
Przełożyłem!
To zasuwał na piuntke!"
FiUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU!
FIUUUUUUUUUU!
Odjazd!
T
Turysta
Nadzór i planowanie ...gdzie oni byli kiedy ,,odnawiali ,, peron ?
Dodaj ogłoszenie