Ligowy hit żużlowy Renault Zdunek Wybrzeże - GKM Grudziądz. Bez Thomasa Jonassona

Janusz WoźniakZaktualizowano 
Tym razem Szwed Thomas Jonasson (z prawej) nie pomoże kolegom z Wybrzeża
Tym razem Szwed Thomas Jonasson (z prawej) nie pomoże kolegom z Wybrzeża Przemek Świderski
Gdańscy kibice żużla szykują się na hitowy mecz w pierwszej lidze. W niedzielę o godz. 19, na stadionie im. Zbigniewa Podleckiego, niepokonani w lidze gdańszczanie podejmować będą GKM Grudziądz. Mecz głównych pretendentów do awansu wywołuje zrozumiałe emocje. Wybrzeże ma już za sobą w tym sezonie zwycięski (48:42) występ na torze w Grudziądzu, a drugie zwycięstwo w istotny sposób przybliżyłoby naszą drużynę do upragnionego awansu.

Niestety, ten ligowy hit znalazł się w cieniu kontuzji lidera i kapitana Renault Zdunek Wybrzeża Thomasa Jonassona. Kontuzji, która uniemożliwi mu udział w niedzielnym spotkaniu. Jonasson to wyjątkowo pechowy zawodnik. Kilkanaście dni temu - w trakcie meczu w Gdańsku z Lubelskim Węglem KMŻ - trafił do szpitala z urazem nogi. Na szczęście złamań nie było, ale lekarze zalecili mu przynajmniej tygodniowy odpoczynek. Thomas jednak pojechał w meczu ligi szwedzkiej i angielskiej. W miniony wtorek ponownie pojawił się na torze w rodzimej Szwecji. W 14 wyścigu meczu Piraterna Motala - Elit Vetlanda (52:38), a Jonasson jeździ w zespole Elit, Thomas znowu zaliczył groźny upadek. To było przy próbie wyprzedzania Grega Hancocka. Jonasson o własnych siłach opuścił tor, ale w parkingu poczuł się już źle. Został więc odwieziony do szpitala, a lekarze zdiagnozowali pęknięcie dwóch żeber i przebicie płuca, w którym zaczęła gromadzić się krew. Lekarze nie wykluczali konieczności przeprowadzenia operacji, jeżeli ten krwiak by się powiększał.

Co to oznacza w kontekście najbliższych startów tego zawodnika w gdańskim zespole? Jonasson uchodzi wprawdzie za kozaka, twardziela na torze, ale gdzieś musi być granica tego szaleństwa i igrania z własnym zdrowiem.

Twardy Thomas Jonasson

Stały kontakt z lekarzami w Szwecji ma menedżer Wybrzeża Andrzej Terlecki.

- Thomas przebywa jeszcze w szwedzkim szpitalu, ale mam też pierwsze optymistyczne wieści. Operacja, zdaniem lekarzy, nie będzie potrzebna. On sam czuje się już nieco lepiej. Oczywiście, o starcie w niedzielę nie ma mowy, a jak długo potrwa jego rozbrat z torem, trudno dzisiaj wyrokować - powiedział nam wczoraj Andrzej Terlecki.

Ta absencja w istotny sposób komplikuje sytuację naszej drużyny. Trener Stanisław Chomski nie będzie miał innego wyjścia, jak za Jonassona zastosować zastępstwo zawodnika. Tylko jak zastąpić najskuteczniejszego zawodnika I ligi? Renault Zdunek Wybrzeże czeka więc w niedzielę ciężka przeprawa. Czy pozostali koledzy będą w stanie zastąpić swojego kapitana, przekonamy się w niedzielny wieczór. O zwycięstwo będzie trudniej, ale to wcale nie oznacza, że gdańszczanie nie mają szansy na sukces. Na pewno przyda im się doping kibiców, których informujemy, że - unikając kolejek przed kasami na stadionie - już teraz mogą kupić bilet na to spotkanie, korzystając z serwisu bilety.wybrzezegdansk.pl.

polecane: Wybory 2019

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie