Ligi połączone i podzielone. Dalekie podróże żużlowców Wybrzeża

Magdalena Zimna
Tomasz Bolt/Polska Press
Drużyny z Krakowa, Częstochowy, Krosna i łotewskiego Daugavpils będą rywalami gdańskiego Wybrzeża w grupie II połączonej I i II ligi.

Decyzja o połączeniu niższych lig zapadła wczoraj, na spotkaniu prezesów klubów w Poznaniu. To oni postanowili, że 11 drużyn, które otrzymały zgodę na start w I i II lidze, pojedzie pod jednym szyldem. Wcześniej rozważano opcję z drugą szansą dla klubów z Gniezna, Ostrowa i Lublina, które chciały jeszcze powalczyć o licencje - ale ostatecznie ten pomysł upadł. Nie było więc sensu podtrzymywania dwóch niższych lig w kadłubowej formie.

Ligi połączono, ale również je podzielono. Na dwie grupy, w których drużyny mają rywalizować systemem „każdy z każdym” (mecz i rewanż). Potem po cztery najlepsze drużyny z każdej grupy mają się spotkać w fazie play off (reszta kończy sezon), a z tej grupy wyłoniłaby się dwójka finalistów.

Podział na grupy już jest. Do pierwszej trafiły drużyny z Bydgoszczy, Opola, Łodzi, Piły, Rawicza i Rzeszowa. Do drugiej - Wybrzeże Gdańsk, Wanda Kraków, Włókniarz Częstochowa, KSM Krosno i Lokomotiv Daugavpils.

- Klucz podziału jest mało przejrzysty, ale jakoś trzeba było te drużyny przemieszać - komentuje Władysław Gollob, prezes Polonii Bydgoszcz. - Gdyby zastosować wyłącznie geograficzne kryteria podziału, mogłoby się okazać, że na przykład na południu nie byłoby komu rywalizować. Tak więc do naszej grupy doszedł Rzeszów, drugą ubogacono Gdańskiem. Co do samego połączenia lig, to nie było po prostu lepszego wyjścia. Zmontowano więc te 11 drużyn tak, by nadać sens tym rozgrywkom, wybrano schemat dwóch grup i wspólnej fazy play off. Niewiele więcej dało się chyba zrobić, choć o idealnym rozwiązaniu trudno mówić w tym wypadku - dodaje nowy szef bydgoskiego klubu.

Władysław Gollob zaznacza przy tym, że nic nie jest jeszcze przesądzone. - Nie wiadomo na przykład, czy klub z Rzeszowa na pewno wystartuje w przyszłym roku. Do 28 lutego Stal ma czas na naprawę finansów i stworzenie budżetu; tego wymaga licencja nadzorowana. Na razie wiadomo, że z grona ligowców wypadają kluby z Ostrowa Wielkopolskiego, Gniezna i Lublina, a połączenie lig i podział na grupy mają akceptację Głównej Komisji Sportu Żużlowego. Pomysł musi jeszcze chyba zatwierdzić Polski Związek Motorowy. Poza tym do marca, kiedy się rozpocznie sezon, zostało jeszcze dużo czasu. Wiele się pewnie może jeszcze wydarzyć - dodaje prezes Polonii.

Dla drużyny Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk oznacza to cztery dalekie wyjazdy w pierwszej fazie ligowych rozgrywek.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie