Liga Narodów: Polska - USA 0:3 Druga z rzędu porażka Biało-Czerwonych

Jacek Sroka
Jacek Sroka
Polacy przegrali z USA 0:3
Polacy przegrali z USA 0:3 fot. fivb.org
Polska - USA 0:3 w Lidze Narodów: Polscy siatkarze nie będą miło wspominać turnieju Ligi Narodów w USA. W Chicago Biało-Czerwoni doznali już dwóch porażek - dwa razy więcej niż w trzech poprzednich turniejach. W nocy z soboty na niedzielę polskiego czasu ulegli Amerykanom 0:3. Dzień wcześniej równie gładko przegrali z Iranem. W tabeli Ligi Narodów podopieczni trenera Vitala Heynena spadli na czwarte miejsce,

Polacy w turnieju w Chicago grają bez wiary. Nie pomaga nam nawet gorący doping amerykańskiej Polonii, która na meczach Biało-Czerwonych licznie wypełnia trybuny hali na przedmieściach Wietrznego Miasta. Roszady dokonywane przez trenera Heynena tym razem niewiele dają. W efekcie nie tylko nie wygraliśmy w USA meczu, ale nawet seta. W niedzielę o godz. 19 zagramy w Chicago ostatni mecz tego turnieju z Serbią, która wczoraj pokonała Iran 3:2.

Mecz z Amerykanami Polacy zaczęli w eksperymentalnym składzie. Na przyjęciu zameldowali się Bartosz Bednorz i Mateusz Mika, a w ataku Maciej Muzaj. Piłki rozgrywał Grzegorz Łomacz, a na środku zagrali Mateusz Bieniek i Bartłomiej Lemański. Mika wrócił do kadry po dłuższej przerwie i po raz pierwszy znalazł się w wyjściowej szóstce w LN.

Biało-Czerwoni w I secie na początku musieli gonić wynik. Amerykanie objęli prowadzenie 4:1, ale nasi szybko odrobili starty (5:5), a nawet wyszli na dwupunktowe prowadzenie po akcjach Lemańskiego. Zacięta walka punkt za punkt toczyła się do stanu 18:18, ale końcówka należała do gospodarzy, a seta asem serwisowym zakończył Micah Christenson (25:20).

Druga partia miała podobny przebieg. Gospodarze znów wyszli na prowadzenie 3:1, ale fragment dobrej gry naszego zespołu sprawił, że na pierwszej przerwie technicznej było 8:6 dla Polaków. Biało-Czerwoni prowadzili jeszcze 10:8, ale później kompletnie oddali inicjatywę Amerykanom, którzy wygrali seta 25:19.

Trzeciego seta w wyjściowym składzie rozpoczął Artur Szalpuk. Roszada niewiele jednak pomogła. W naszym zespole w dalszym ciągu brakowało lidera, który pociągnąłby grę. Amerykanie prowadzili przez cały czas, a zrywy Polaków pozwalały co najwyżej niwelować stratę do jednego punktu. Końcówka to już wyraźna dominacja gospodarzy, a spotkanie asem serwisowym zakończył Aaron Russell (25:19).

Mecz z Serbią rozegrany zostanie w niedzielę o godz. 19. Transmisja w Polsacie Sport. Później Biało-Czerwoni wracają do Polski, a w kolejny weekend zagrają ostatni turniej kwalifikacyjny Ligi Narodów w Australii z gospodarzami, Argentyną i Brazylią. W Final Six Ligi Narodów (4-8 lipca) zagrają Francuzi (gospodarze turnieju) oraz 5 najlepszych drużyn po fazie interkontynentalnej.

USA - Polska 3:0 (25:20, 25:19, 25:19)
Polska
Muzaj (8), Lemański (6), Łomacz, Bieniek (5), Mika (3), Bednorz (10), Żurek (libero), oraz Drzyzga, Schulz (2), Szalpuk (3) i Kwolek

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

KIBIC: Sportowy Magazyn Dziennika Zachodniego

Wideo

Materiał oryginalny: Liga Narodów: Polska - USA 0:3 Druga z rzędu porażka Biało-Czerwonych - Dziennik Zachodni

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie