Lichwiarze mieszkaniowi staną przed sądem. Wśród nich notariusz

Marcin Koziestański
Marcin Koziestański
Notariuszowi oskarżonemu o oszustwa oraz przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków grozi kara do 10 lat. Zdjęcie ilustracyjne
Notariuszowi oskarżonemu o oszustwa oraz przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków grozi kara do 10 lat. Zdjęcie ilustracyjne Fot. Mikolaj Suchan / Polska press
Prokuratura Regionalna w Gdańsku skierowała do tamtejszego Sądu Okręgowego kolejny już, 7 akt oskarżenia przeciwko członkom zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się lichwą mieszkaniową.

Aktem oskarżenia objęto 8 osób, którym zarzucono popełnienie łącznie 147 przestępstw na szkodę 79 pokrzywdzonych. Wśród nich jest notariusz, któremu zarzucono popełnienie łącznie 46 przestępstw.

Wyłudzili nieruchomości o wartości ponad 8 mln zł

- Zarzuty dotyczą udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i doprowadzenia pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci nieruchomości o wartości od 20 tys. złotych do 1,2 mln złotych. Oskarżeni oszukali pokrzywdzonych na łączną kwotę ponad 8 mln złotych. Z tego procederu uczynili sobie stałe źródło dochodu. Zarzuty dotyczą także uporczywego nękania pokrzywdzonych oraz zniszczenia mienia. Notariusz został oskarżony o popełnienie przestępstw polegających na działaniu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i niedopełnieniu obowiązków związanych z rzetelnym sporządzaniem aktów notarialnych, czym ułatwiał przejęcie nieruchomości - informuje Łukasz Łapczyński, rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej.

W akcie oskarżenia opisano również, jak oskarżeni „prali brudne pieniądze” poprzez przekazywanie między sobą wyłudzonych nieruchomości.

Mechanizm lichwy

Oskarżeni, działając w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, zamieszczali w internecie ogłoszenia i w ten sposób wyszukiwali osoby znajdujące się w trudnym położeniu, posiadające zadłużone nieruchomości. Oferowali tym osobom pożyczki. Warunkiem zawarcia umowy pożyczki było przeniesienie przez pokrzywdzonych prawa własności nieruchomości jako zabezpieczenia pożyczki. Umowy zawierano w formie aktu notarialnego. W akcie tym zawierano niekorzystne dla pokrzywdzonych i niezrozumiałe postanowienia, których skutkiem była utrata prawa do nieruchomości.

Umowa była tak skonstruowana, że pożyczkobiorcy pozostawali w przekonaniu, że nieruchomość stanowi jedynie zastaw pożyczki, a w rzeczywistości przechodziła ona na własność pożyczkodawcy. Dodatkowo pokrzywdzeni otrzymywali zazwyczaj znacząco mniejsze kwoty od zapisanych w notarialnych umowach. Jednocześnie ujęte w aktach notarialnych wartości nieruchomości zawsze były zaniżane nawet o połowę.

Za oszustwa i pranie brudnych pieniędzy dokonane w zorganizowanej grupie przestępczej siedmiu oskarżonym grozi nawet do 15 lat pozbawienia wolności. Z kolei notariuszowi oskarżonemu o oszustwa oraz przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków grozi kara do 10 lat.

Śledztwo Prokuratury Regionalnej w Gdańsku

Akt oskarżenia jest wynikiem prowadzonego w Prokuraturze Regionalnej w Gdańsku obszernego śledztwa, dotyczącego tzw. lichwy mieszkaniowej. W jego toku połączono - celem prowadzenia jednego śledztwa - ponad 150 postępowań prowadzonych na terenie całego kraju. Analizie poddano około 1400 aktów notarialnych dotyczących ponad 1000 nieruchomości. Przedmiot postępowania obejmuje ponad 1000 wątków. W sprawie przesłuchano ponad 2200 świadków, badane były zapisy ksiąg wieczystych, prowadzono także analizę akt postępowań cywilnych, komorniczych.

Zabezpieczeniem majątkowym objęto środki pieniężne podejrzanych w kwocie około 10 milinów złotych. Ustanowiono także hipoteki przymusowe na ponad 70 należących do nich nieruchomościach.

Kolejny akt oskarżenia

Obecny akt oskarżenia jest już kolejnym, siódmym aktem skierowanym w tej sprawie do sądu. Łącznie skierowano do sądów akty oskarżenia przeciwko 49 osobom. Zarzucono im popełnienie łącznie blisko 600 przestępstw na szkodę ponad 320 pokrzywdzonych. Utracili oni nieruchomości o łącznej wartości ponad 40 mln zł.

Wśród oskarżonych jest 7 notariuszy, którym zarzucono popełnienie łącznie 116 przestępstw polegających na działaniu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i niedopełnieniu obowiązków związanych z rzetelnym sporządzaniem aktów notarialnych, czym ułatwiali przejęcie nieruchomości.

Pomoc pokrzywdzonym

Niezależnie od prowadzonego śledztwa, gdańscy prokuratorzy podejmują działania cywilnoprawne na rzecz osób pokrzywdzonych, które wskutek oszukańczego procederu utraciły swoje nieruchomości. Ich wynikiem są orzeczenia o wstrzymaniu egzekucji z nieruchomości, wyroki stwierdzające nieważność zawartych umów, postanowienia o uzgodnieniu treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym. Ponadto prokuratorzy występują do sądu z wnioskami o wpis ostrzeżenia do ksiąg wieczystych o toczącym się postępowaniu przygotowawczym, z pozwami o zapłatę na rzecz pokrzywdzonych.

W Prokuraturach Okręgowych podległych Prokuraturze Regionalnej w Gdańsku zarejestrowano łącznie ponad 180 spraw cywilnych z ww. kategorii. W znacznej części z nich zapadły już wyroki uwzględniające powództwo prokuratora.

mm

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ostrzał Kijowa. W trakcie operacji na sercu dziecka zabrakło prądu

Materiał oryginalny: Lichwiarze mieszkaniowi staną przed sądem. Wśród nich notariusz - Portal i.pl

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Janosik
Jak to możliwe że działali tak długo i nikt tego nie zauważył!!!
G
Gość
Nasrrać na nich!

Koniecznie nasrrać!

Nasrrać i przyklepać
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie