Lepszy Gdańsk chce rewolucji w funkcjonowaniu Rad Dzielnic. Ruch społeczny przedstawił osiem postulatów zmian

Ewelina Oleksy
Ewelina Oleksy
Przedstawiciele Ruchu Społecznego Lepszy Gdańsk, z kandydatką na prezydenta Elżbietą Jachlewską, przedstawili w środę 11 lipca swoje propozycje na usprawnienie funkcjonowania Rad Dzielnic.
Przedstawiciele Ruchu Społecznego Lepszy Gdańsk, z kandydatką na prezydenta Elżbietą Jachlewską, przedstawili w środę 11 lipca swoje propozycje na usprawnienie funkcjonowania Rad Dzielnic. Karolina Misztal
Udostępnij:
Przedstawiciele Ruchu Społecznego Lepszy Gdańsk, z kandydatką na prezydenta Elżbietą Jachlewską, przedstawili w środę 11 lipca swoje propozycje na usprawnienie funkcjonowania Rad Dzielnic. To ich odpowiedź na poniedziałkową konferencję Jarosława Wałęsy, kandydata Koalicji Obywatelskiej.

W poniedziałek Jarosław Wałęsa zapowiedział m.in., że jeśli wygra wybory prezydenckie w Gdańsku, będzie chciał zwiększyć udział Rad Dzielnic w tworzeniu miejskiego prawa.

- Dzięki inicjatywie uchwałodawczej każda Rada Dzielnicy będzie mogła zgłosić własne projekty uchwał pod obrady Rady Miasta Gdańska- wskazywał Wałęsa. Zapowiedział też, że trzykrotnie zwiększy budżety Rad Dzielnic, co pozwoli im na większy, realny wpływ na przedsięwzięcia w dzielnicach. -Obecnie na każdego mieszkańca w ramach środków dzielnicowych przypada 4 zł. Chcę podnieść tą stawkę do 12 zł. To rocznie 3,7 mln zł z budżetu miasta, kwota którą można było już znaleźć w bieżącym budżecie np. zamiast wydawania 4 mln zł na miejski portal- mówił.

**Więcej:

https://dziennikbaltycki.pl/jaroslaw-walesa-chce-przeniesc-w-gdansku-nacisk-z-duzych-inwestycji-na-te-w-dzielnicach/ar/13324836

**

Zdaniem przedstawicieli Lepszego Gdańska, te propozycje są dobre, ale niewystarczające. Dziś przedstawili więc swoje postulaty.- Nam nie chodzi o drobne zmiany, a gruntowną reformę, rewolucję systemową- podkreślał Jędrzej Włodarczyk z LG, dzielnicowy radny z Siedlec- Temat Rad Dzielnic ostatnio stał się wśród kandydatów modny. Ale to my, radni dzielnic, najlepiej wiemy, jak to wygląda od środka. Mamy propozycje sporych zmian i chcemy na ten temat rozpocząć dyskusję z innymi kandydatami- dodał.

Dzielnicowi radni działający też w Lepszym Gdańsku, przedstawili 8 punktów, których wprowadzenie w życie miałoby poprawić wpływ mieszkańców na decyzje o ich najbliższym otoczeniu, szkole dziecka, częstotliwości kursowania autobusu czy czystości na ulicy.

1. Obligatoryjne opiniowanie i kompetencje uchwałodawcze w ważnych sprawach dla dzielnicy

2. Zmniejszenie liczby radnych
- Proponujemy zmniejszyć liczbę radnych w dużych radach z 21 osób do 11, a w mniejszych z 15 do 7 osób.Postulat ten jest konsekwencją zbyt dużej liczby radnych i bierności spośród wielu z nich. Dzięki ograniczeniu liczby radnych, wszyscy byli by tymi, którzy faktycznie pracują, są aktywni i dynamiczni i nie znaleźli się w radzie tylko po to, żeby zapełnić listy- wskazywał Łukasz
Cora, radny dzielnicy Aniołki. -Ta zmiana spowoduje też, że radni będą bardziej rozpoznawalni dzięki swojej aktywności.

3. Zwiększenie finansowania dla dzielnic: 5 mln zł x 5 lat
Jak wskazywała Lidia Makowska z Rady Dzielnicy Wrzeszcz Górny, Gdańsk przeznacza na zadania statutowe 34 rad dzielnic w Gdańsku ok. 1,7 mln zł rocznie (uwarunkowana jest poziomem frekwencji wyborczej w przedziale od 4-6 zł / na mieszkańca). W Poznaniu na 42 rady osiedla Gmina przeznacza się rocznie 35 mln zł (w tym 23 mln zł na zadania statutowe i 12 mln zł na zadania inwestycyjno-remontowe, które przechodzą przez rady osiedli). W Gdyni na 22 rady dzielnic przeznacza się rocznie 7 mln zł (2 mln zł na zadania statutowe + (średnio) 5 mln zł na zadania inwestycyjne)
- Nie wystarczy po prostu zwiększyć stawki z 4 zł na mieszkańca na 12 zł. My proponujemy wzrost kaskadowy. Postulujemy o 5 mln zł rocznie, począwszy od 2019 roku i wzrost o 5 mln zł w każdym kolejnym roku, by na koniec 5-letniej kadencji dorównać kwotą 25 mln zł do Poznania. Obecnie nawet mniejsza Gdynia nas przegania- mówiła Makowska.

4. Włączenie osób wynajmujących mieszkania, ale niezameldowanych, na listę mieszkańców uprawnionych do głosowania na rady dzielnic, w budżecie obywatelskim i przy rozdziale środków na rady.

5. Likwidacja dualizmu przewodniczących i diety dla wszystkich radnych.
- Obecnie panuje niezrozumiały dla wielu podział na przewodniczącego zarządu i przewodniczącego rady. W ramach usprawnienia i jasności procesu decyzyjnego proponujemy zlikwidować funkcję Przewodniczącego Rady. Tym samym kompetencje prowadzenia sesji posiadałby przewodniczący zarządu, lub delegowany członek Zarządu. Zarząd składałby się z trzech osób (przewodniczącego i dwóch zastępców ). Przewodniczący otrzymywałby dietę ok. 1 tys zł , zastępcy 300 zł a pozostali radni 100 zł diety (za udział w sesjach). Diety dla wszystkich radnych dzielnic uznać należy za czynnik mobilizujący do pracy. Koszt ok. 800 tys zł- tłumaczył Łukasz Cora.

6. Połączenie wyborów do Rad Dzielnic z wyborami do Rady Miasta Gdańska

-Uważamy to za niezbędną zmianę, która zwiększy frekwencję, zainteresowanie i legitymacje społeczną radnych dzielnic. Ponadto połączenie wyborów do Rad Dzielnic i do Rady Miasta znacznie obniży koszt organizacji wyborów- wskazywali przedstawiciele LG.

7. Umożliwienie Radom Dzielnic finansowania kosztów promocji działań Radnych Dzielnicy
- Obecnie statuty rad dzielnic nie uwzględniają wydatków na informowanie mieszkańców dzielnicy o działaniach Radnych, tj. ze środków do dyspozycji rady nie można finansować dzielnicowej gazetki, portalu, skserowania komunikatów odnośnie spraw dzielnicowych. Radni dzielnic od lat postulują uwzględnienie kosztów promocji w katalogu środków do dyspozycji rad dzielnic, jednak Radni Miasta Gdańska i urzędnicy to blokują . Informowanie i komunikacja z mieszkańcami to kluczowe zadanie rad dzielnic, a nie jest to możliwe bez skutecznych narzędzi docierania do mieszkańców – wskazywał Grzegorz Ptaszyński z RD Przymorze Wielkie.

8. Kadencyjność na stanowisku przewodniczącego/ej Zarządu

- Nie ma żadnego powodu, by przewodniczący Rad Dzielnic przywierali do stołków. Dwie kadencje wystarczą i koniec. Ta zmiana dotknęłaby wielu z nas, mnie także, ale dwie kadencje w zupełności wystarczą, by pokazać co ma się do pokazania- mówił Jędrzej Włodarczyk -Zmiana ta wpisuje się w znowelizowaną ustawę o samorządzie gminnym i ograniczenie do dwóch kadencji dla organów wykonawczych. Proponujemy też wskazywanie przewodniczącego zarządu dzielnicy przez samych wyborców,a nie jak do tej pory, przez radnych. Osoba, która uzyska największą liczbę głosów w wyborach do rad obejmuje funkcję przewodniczącego.To pozwoli uniknąć konfliktów- dodawał.

Peryskop: 29.06.2018

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

A
AJB
Jestem dziwnie spokojny że po uzyskaniu dla swoich działaczy jakichś kilku intratnych korytek ten Najlepsiejszy z Gdańsków utraci wkrótce swój dzisiejszy ZAPAŁ REWOLUCYJNY! A swoją drogą to ubawiły mnie do łez te wszystkie "szlusy" (jak mawiał niezapomniany prof. Bardini) jakie wykonuje przed kamerami ta kabaretowa gromadka z niepo*ch*amowanym parciem na szkło! :)
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie