reklama

Lepsze oznakowanie szansą na zakończenie konfliktu na ciągu pieszo-rowerowym w centrum Gdańska?

Maciej Pietrzak
Maciej Pietrzak
Zaktualizowano 
Ciąg pieszo-rowerowy Przemysław Świderski
Niektórzy użytkownicy jednośladów na ciągu pieszo-rowerowym przy gdańskiej Krewetce dzwonią na pieszych i mają do nich pretensje o to, że ci wchodzą na wydzieloną czerwoną kostką część chodnika. Cykliści nie mają jednak racji. Ciąg pozwala obu grupom na korzystanie z całej szerokości chodnika w tym miejscu, ale to piesi mają tam pierwszeństwo.

Ciąg pieszo-rowerowy na fragmencie ul. Wały Jagiellońskie to newralgiczne miejsce. Przy jezdni w tym miejscu ulokowane są zatoki, na których zatrzymują się autobusy wielu linii dalekobieżnych. Codziennie wysiadają tu tłumy osób dojeżdżające do pracy czy szkoły z miejscowości pod Gdańskiem. Jednocześnie tą trasą porusza się wielu cyklistów, co dosyć często powoduje konflikty.

- Oznakowanie w tym miejscu jasno wskazuje na to, że cała szerokość chodnika przeznaczona jest tak dla pieszych, jak i rowerzystów. Umieszczone na jednej tarczy symbole znaków C-13 i C-16 oddzielone kreską poziomą oznaczają, że droga stanowi ciąg pieszo-rowerowy. Należy pamiętać, że pieszy w tym przypadku ma pierwszeństwo przed rowerzystą. Prosimy o przestrzeganie oznakowania, ale też wzajemny szacunek i uwagę. Jadący rowerzysta jest w stanie przewidzieć, że za chwilę z autobusu wysiądą piesi i zwolnić tak, aby nie stwarzać niebezpiecznych sytuacji. Z jednej strony oznakowanie, a z drugiej świadomość miejsca w jakim się znajdujemy – Dworca Głównego, gdzie naturalnie jest duże natężenie ruchu powinno powodować zwłaszcza wśród rowerzystów wzmożoną ostrożność. Jeśli tłum jest na tyle duży, że uniemożliwia przejechanie, to warto zejść z roweru i przeprowadzić go kilka metrów - podkreśla Magdalena Kiljan, rzecznik prasowy Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni.

- Rzeczywiście jeżdżę tą trasą codziennie od kilku miesięcy i dopiero teraz pan zwrócił mi uwagę, że jest tu ciąg, na którym piesi mają pierwszeństwo. Muszę przyznać, że oznakowanie jest jednak bardzo słabe. Poza znakami pionowymi przydałoby się analogiczne na samej nawierzchni, myślę, że to poprawiłoby sytuację - mówi pan Karol, rowerzysta z Gdańska którego spotkaliśmy przy Krewetce.

Zapytaliśmy GZDiZ czy jest możliwość wymalowania znaków C-13 i C-16 na czerwonym fragmencie chodnika.

- Propozycja dodatkowego oznakowania zostanie przedstawiona na najbliższym posiedzeniu komisji bezpieczeństwa - zapewnia Magdalena Kiljan.

WSZYSTKO DLA KIEROWCÓW:

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

K
K

Czas dorosnąć u kupić sobie v samochód, zamiast przeszkadzac wszystkim na rowerze!

Dodaj ogłoszenie