Lepsza ochrona dla tysięcy pracowników tymczasowych

Agnieszka KamińskaZaktualizowano 
Pracowników tymczasowych spotkamy najczęściej w dużych marketach. Sklepy chętnie  wynajmują na krótkie okresy kasjerów oraz magazynierów, gdy borykają się z brakami kadrowymi
Pracowników tymczasowych spotkamy najczęściej w dużych marketach. Sklepy chętnie wynajmują na krótkie okresy kasjerów oraz magazynierów, gdy borykają się z brakami kadrowymi Piotr Kamionka
Rząd zamierza zaostrzyć wymogi, jakie będą musiały spełnić agencje pracy tymczasowej.

Na Pomorzu na koniec 2015 r. działało 75 takich pośredników. Zatrudniali oni 54,7 tys. osób, najczęściej uczniów, studentów lub matki, które nie mogły poświęcić się pracy etatowej. „Tymczasowi” podpisują umowę z agencją. Obowiązki wykonują jednak na rzecz jej klientów, np. firm ochroniarskich czy dużych marketów. Na tym rynku dochodzi do wielu nieprawidłowości.

- Ta forma pracy mi odpowiada, bo studiuję zaocznie. Niestety, nie zawsze dostaję pensję w terminie i czasem pracuję dużo więcej, niż przewiduje umowa - mówi kasjerka w jednym z marketów w Starogardzie Gd.

Bywa i tak, że agencja przejmuje podwładnych firm. Następnie wypożycza im tych samych pracowników, ale już nie płaci za nich składek. Niektórzy pośrednicy prowadzą wirtualne biura, np. tylko w formie portalu internetowego, co uniemożliwia kontrole inspektorów pracy.

Projekt ustawy przygotowany przez resort pracy zawiera wiele rozwiązań. Agencje będą m.in. musiały posiadać lokal na prowadzenie działalności oraz zabezpieczenie finansowe. Ma mieć ono formę gwarancji bankowej lub ubezpieczeniowej i wynosić 25-krotność przeciętnego wynagrodzenia (ok. 104,5 tys. zł). Pieniądze te mają gwarantować wypłatę świadczeń dla pracowników w razie niewypłacalności agencji.

- Dziś w zasadzie każdy może założyć agencję zatrudnienia, nie ma zasad regulujących ten olbrzymi rynek. Gwarancja na wskazywanym poziomie to kwota, która dla profesjonalnych firm nie stanowi problemu, a jednocześnie pozwoli wyeliminować nieuczciwe firmy i zadbać o pracowników - mówi Karina Knyż-Grzywa, p.o. dyrektora Stowarzyszenia Agencji Zatrudnienia.

Zobacz oferty pracy sezonowej na Pomorzu

Przedstawiciele wojewódzkiego urzędu pracy (na zlecenie marszałka województwa) będą też sprawdzać co kwartał, czy agencje nie zalegają z opłacaniem składek za pracowników. Nieuczciwi pośrednicy będą musieli liczyć się z wysokimi karami. Prowadzenie działalności bez wpisu do rejestru agencji zatrudnienia będzie zagrożone sankcją od 3 tys. do 100 tys. zł. Agencje działające bez zabezpieczenia finansowego będą musiały liczyć się z grzywną nie mniejszą niż 100 tys. zł.

Zatrudnianie tymczasowe ponad ustawowy limit czasu (czyli przekraczający łącznie 18 miesięcy w okresie obejmującym 36 kolejnych miesięcy) zagrożone będzie grzywną do 30 tys. zł.

agnieszka.kaminska@polskapress.pl

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krol KiK

Krwiopijcom przewraca sie we lbach. Przodkowie nie po to robili strajki i szli na barykady, zeby mendy ludzkie wyciskaly pot, krew i lzy za ich zasrane 4 zlote na godzine.

Dodaj ogłoszenie