Lepiej iść na kurs niż łamać prawo [KOMENTARZ]

komentuje Mariusz Szmidka, redaktor naczelnyZaktualizowano 
Mariusz Szmidka, redaktor naczelny
Mariusz Szmidka, redaktor naczelny Archiwum
Szczerze odradzam nielegalne metody ratowania prawa jazdy. Wszelkie kombinowanie z punktami karnymi jest przestępstwem, za popełnienie którego konsekwencje poniesie i kupujący, i sprzedający. Grozi za to kara od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności. Warto mieć tego świadomość.

Pośpiech jest zgubny, a przepisy ruchu drogowego są od tego, by ich przestrzegać. Niestety, jak wynika ze statystyk, zainteresowanych handlem punktami przybywa. Co tydzień kilkaset. Skąd się biorą? Otóż aż 67 proc. kierowców przekracza dopuszczalną prędkość - wynika z badań Instytutu Transportu Samochodowego. Nic więc dziwnego, że sypią się mandaty, a kierowcy tracą prawo jazdy. Dla zawodowego kierowcy utrata prawa jazdy oznacza utratę pracy. Lepiej więc być mądrym przed szkodą. Zamiast oszukiwać, lepiej zgłosić się na szkolenie w PORD, po którym o 6 zmniejszy się liczba punktów na koncie. Taką możliwość mamy tylko do końca roku.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie