sportowy24
    Lechia Gdańsk trzyma twierdzę w Gdańsku! Flavio Paixao jak...

    Lechia Gdańsk trzyma twierdzę w Gdańsku! Flavio Paixao jak Bogdan Adamczyk [zdjęcia, wynik meczu, relacja]

    Paweł Stankiewicz

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Lechia Gdańsk - Cracovia
    1/60

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Fot. Piotr Hukało

    Lechia Gdańsk wygrała z Cracovią 1:0 i po pierwszej rundzie jest liderem Lotto Ekstraklasy. Biało-zieloni wygrali czwarty mecz z rzędu, a trzeci ligowy.


    Trener Piotr Stokowiec powtarzał wielokrotnie, że ma pomysł na bramkarzy. Sezon zaczął Dusan Kuciak, od od meczu Pucharu Polski z Wisłą Kraków wskoczył Zlatan Alomerović, a od spotkania z Resovią znowu wrócił Kuciak. To był dobrych ruch, bo choć Lechia przystąpiła do meczu w silną wolą zwycięstwa i pozostania na fotelu lidera Lotto Ekstraklasy, to właśnie słowacki bramkarz miał kluczową interwencję w pierwszej połowie spotkania.


    Zobacz galerię

    Trudno przypomnieć sobie tak słaby mecz w wykonaniu Lechii i wszystkiego nie da się wytłumaczyć meczem pucharowym w Rzeszowie. Nie było agresywności, jakości, nie udawało się nic. Biało-zieloni dłużej utrzymywali się przy piłce, ale bez żadnego efektu. Jedyny celny strzał oddał Filip Mladenović, ale miało to miejsce tuż przed przerwą, a uderzenie było tak lekkie, że Michal Pesković nie miał żadnych problemów ze złapaniem piłki. Lepsze wrażenie sprawiała Cracovia i tak naprawdę powinna prowadzić po pierwszej połowie. Po świetnym zagraniu Airama Cabrery w czystej sytuacji znalazł się Mateusz Wdowiak, którego w polu karnym sfaulował Kuciak. Rzut karny dla gości bez dyskusji. Słowak dostał jeszcze za ten faul żółtą kartkę, czwartą w tym sezonie, a to oznacza, że z Jagiellonią zagra Zlatan Alomerović. Do karnego podszedł Javi Hernandez, ale Kuciak świetnie go wyczuł i obronił ten rzut karny! Kilka minut później przed szansą stanął Damian Dąbrowski, który strzelał z kilku metrów, ale znakomitym refleksem popisał się Kuciak.

    Od początku drugiej połowy na boisku pojawił się Rafał Wolski, a kilkanaście minut później także Artur Sobiech. To jednak nie zmieniało obrazu gry. Biało-zieloni przeważali, ale nic z tego nie wynikało. Wciąż w akcjach Lechii było dużo niedokładności, a w środku pola mnóstwo strat notował Jarosław Kubicki. Im bliżej było końca meczu tym Lechia atakowała bardziej zdecydowanie i groźniej. Dwa razy zabrakło lepszego przyjęcia piłki w polu karnym Haraslinowi, a kiedy do Luksa dośrodkował Flavio Paixao, to Słowak strzelił niecelnie. Wreszcie przyszła 79 minuta spotkania. Akcję zaczął Flavio Paixao do Haraslina, a ten idealnie dośrodkował, a wchodzący Flavio głową strzelił zwycięskiego gola. Dla kapitana Lechii to dziesiąty gol w sezonie i zrównał się z Marcinem Robakiem. To także 36 gol w ekstraklasie i dogonił Bogdana Adamczyka. To najlepsi strzelcy Lechii w najwyższej klasie rozgrywkowej. W ostatniej minucie ponownie kapitalną interwencją błysnął Kuciak, który obronił strzał z bliska Michała Helika.

    TRZY WRZUTY. Komentujemy mecze Lechii i Arki. Poznańska klątwa została zdjęta


    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Po polsku w HD

    Hubert (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    Tutaj można oglądać meczyk Lechia vs Cracovia:

    https://stream24.com.pl/29ec0bec

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Wyniki wyborów samorządowych 2018 [NASZA WYSZUKIWARKA]

    Wyniki wyborów samorządowych 2018 [NASZA WYSZUKIWARKA]

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Program MiauCzat. Fit Lovers w nowym programie!

    Program MiauCzat. Fit Lovers w nowym programie!