Lechia Gdańsk miała problemy, ale wyszła z opresji 24.09.2019. Mecz rozstrzygnęły gole Macieja Gajosa i Flavio Paixao [zdjęcia]

Paweł StankiewiczZaktualizowano 

Wideo

Źródło: TVN 24

Zobacz galerię (22 zdjęcia)
Gryf Wejherowo postraszył faworyta i podjął walkę z Lechią Gdańsk. Gospodarze prowadzili już 2:0, ale w drugiej połowie biało-zieloni wywalczyli awans.

Gryf Wejherowo - Lechia Gdańsk 24.09.2019

Czytaj także

- Muszę poznać dokładny raport medyczny po meczu z Koroną. Poważnie jednak podchodzę do meczu z Gryfem i rewolucji w składzie nie będzie - zapowiadał Piotr Stokowiec, trener Lechii przed meczem z Gryfem w Wejherowie.

Gryf Wejherowo postraszył faworyta i podjął walkę z Lechią Gdańsk. Gospodarze prowadzili już 2:0, ale w drugiej połowie biało-zieloni wywalczyli awans.

CZYTAJ TAKŻE: Zobaczcie piękne partnerki piłkarzy Lechii Gdańsk

Tymczasem z podstawowego składu z meczu z Koroną zostali tylko Michał Nalepa, Żarko Udovicić i Lukas Haraslin. W ogóle do Wejherowa nie przyjechali Dusan Kuciak, Błażej Augustyn, Daniel Łukasik, Sławomir Peszko i Artur Sobiech. Biało-zieloni mieli w przeszłości wpadki z rywalami niżej notowanymi, ale w Wejherowie znowu dali się zaskoczyć. Fatalnie w mecz wszedł Adam Chrzanowski, którego błędy okazały się kosztowne. W 3 minucie nie przeciął zagrania Pawła Czychowskiego, a Maksymilian Hebel pokonał Zlatana Alomerovicia, który powinien lepiej zachować się w tej sytuacji. Dwie minuty później dośrodkował Hebel, a Bartosz Gęsior strzałem głową ze środka pola karnego zdobył drugiego gola. Zanosiło się na sensację w Wejherowie!

- My możemy, Lechia musi. Postaramy się sprawić niespodziankę - mówił przed meczem Łukasz Kowalski, szkoleniowiec Gryfa.

Piłkarze z Wejherowa zamykają tabelę w drugiej lidze mają na koncie tylko dwa punkty, ale w meczu z Lechią podjęli walkę o sprawie sensacji. Gdańszczanie byli w taki szoku po szybko straconych golach, że długo nie mogli się pozbierać i gra kompletnie się nie kleiła.

CZYTAJ TAKŻE: Piekne polskie cheerleaderki

W 29 minucie popis dali kibice Gryfa. Najpierw odpalili race i zadymili trybuny, a potem strzelali racami z rakietnic w kierunku boiska. Jedna z rac spadła tuż obok Alomerovicia. Mecz mógł zostać przerwany, ale delegat PZPN i sędzia podjęli decyzję o kontynuowaniu spotkania. Po 20 minutach przerwy grę wznowiono.

W drugiej połowie Lechia zagrała zupełnie inaczej, przede wszystkim szybciej. W 52 minucie na boisku pojawił się Maciej Gajos i to był dobry ruch. Właśnie ten piłkarz po kilkudziesięciu sekundach zdobył gola kontaktowego, a cztery minuty później wyrównującego. Później żadna ze stron nie potrafiła stworzyć większego zagrożenia pod bramką rywala. Lechia miała inicjatywę, ale zawodnicy głównie próbowali strzałów z dystansu. Wiele wskazywało, że może dojść do dogrywki, ale w 89 minucie Filip Mladenović dośrodkował w pole karne, a gola na wagę awansu strzelił Flavio Paixao.

Gryf Wejherowo - Lechia Gdańsk 24.09.2019. RELACJA NA ŻYWO

Składy zespołów

Gryf: Ferra - Kankowski, Biedrzycki, Gęsior, Koprowski, Sławek - Nowicki, Hebel, Burkhardt, Czychowski - Majewski

Lechia: Alomerović - Kobryń, Nalepa, Chrzanowski, Udovicić - Makowski - Mihalik, Lipski, Wolski, Haraslin - Paixao

90+3 min. - koniec meczu. Lechia wygrała z Gryfem 3:2 i awansowała do 1/16 finału Pucharu Polski

89 min. - gol dla Lechii! Dośrodkował Mladenović, a gola strzałem głową zdobył Paixao. Gryf - Lechia 2:3!

83 min. - Lechia atakuje, ale brakuje okazji strzeleckich. Uderzenia z dystansu są blokowane, a dośrodkowania wybijane przez obrońców Gryfa

75 min. - zmiana w Gryfie: za Koprowskiego wszedł Goerke

69 min. - strzał Wolskiego z dystansu, ale zbyt słaby, żeby zaskoczyć Ferrę

65 min. - zmiana w Gryfie: za Burkhardta wszedł Lisiecki

57 min. - zmiana w Gryfie: za Czychowskiego wszedł Szewczyk

57 min. - Lechia wzięła się do pracy! Dośrodkowanie Makowskiego i znowu piłkę do siatki skierował Gajos! Gryf - Lechia 2:2!

57 min. - żółtą kartką ukarany Koprowski z Gryfa

53 min. - Gol dla Lechii! Wolski dośrodkował w pole karne, ale Paixao nie trafił w piłkę. Piłkę dostał Udovicić odegrał ją, a do siatki futbolówkę skierował Maciej Gajos, który kilkadziesiąt sekund wcześniej wszedł na boisko. Gryf - Lechia 2:1

52 min. - zmiana w Lechii: za Chrzanowskiego wszedł Gajos

46 min. - zmiana w Lechii: za Kobrynia wszedł Kubicki

46 min. - początek drugiej połowy

45+20 min. - koniec pierwszej połowy. Sensacja w Wejherowie. Gryf - Lechia 2:0!

45+17 min. - Wolski strzelał z wolnego i piłka przeleciała tuż, tuż nad poprzeczką

45+15 min. - Lechia mocniej przycisnęła. Ferra obronił strzał Lipskiego, a za chwilę świetnie interweniował po uderzeniu Haraslina

45+10 min. - po dośrodkowaniu Hebla bliski strzelenia trzeciego gola był Biedrzycki

45+7 min. - strzelał Udovicić, ale piłka przeleciała nad spojeniem słupka z poprzeczką

Mecz zostaje wznowiony. Delegat ogłosił, że jeszcze jeden taki wybryk i spotkanie od razu zostanie przerwane i zakończy się porażką Gryfa walkowerem.

45 min. - pod bramy stadionu przyjechały samochody policji

44 min. - kontrowersyjna decyzja sędziego i delegata o kontynuowaniu meczu. Na razie piłkarze się rozgrzewają.

33 min. - skandal w Wejherowie! Kibice Gryfa odpalili rakietnice w kierunku boiska i zabrakło centymetrów i Alomerović zostałby trafiony! Mecz nadal nie został wznowiony

29 min. - fatalne zachowanie kibiców Gryfa, którzy odpalili race i zadymili trybuny stadionu. Niebezpiecznie w Wejherowie. Środki pirotechniczne odpalane w kierunku boiska. Sędzia przerwał mecz!

23 min. - bardzo dobre zagranie Lipskiego, błąd defensywy Gryfa, ale Udovicić źle przyjął piłkę i z tej akcji nic nie wyszło. Lechia atakuje, ale bez konkretów

18 min. - zmiana w Lechii. Kontuzji doznał Mihalik i zszedł z boiska przy pomocy członków sztabu medycznego. W jego miejsce wszedł Mladenović

17 min. - piłka po raz trzeci w siatce biało-zielonych! Tym razem jednak był spalony i gol nie został uznany

5 min. - to już sensacja! Piąta minuta i drugi gol dla gospodarzy. Dośrodkował Hebel, a Gęsior strzałem głową zdobył drugiego gola. Gryf - Lechia 2:0!

3 min. - gol dla Gryfa!! Niespodzianka w Wejherowie. Paweł Czychowski podawał, błąd popełnił Adam Chrzanowski, a Maksymilian Hebel pokonał Zlatana Alomerovicia. Gryf - Lechia 1:0!

1 min. - początek meczu

Piękne polskie cheerleaderki. Trudno oderwać od nich wzrok [...

Lechia Gdańsk wygrała z Koroną Kielce 2:0 po golach Macieja Gajosa i Lukasa Haraslina

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

z
zico

Nie, że "jedna z rac spadła" obok piłkarza nędzna redaktorzyno, ale bandyci ze stadionu w Wejherowie ostrzelali z rac piłkarzy! Pojął różnicę? To nie wprowadzaj ludzi w błąd! Ten klub już nie powinien istnieć, Gryf musi zostać relegowany.

L
L.G

Chrzanowski to dno dna tona mulu i wodorosty , Kobryn nie duzo lepszy, a co do sytuacji z 30 minuty to ogladalem video jak jakis debil z premedytacja strzelil w Aloremowica, powinien zostac aresztowany i sadzony o zagrozenie zycia

G
Gość
22 września, 22:50, Gość:

To jest wstyd że nie ma transmisji. Gra topowy polski klub i to jeszcze w meczu derbowym.

24 września, 13:43, Gość:

Wolą ległe POkazywać słoje

Legła to twoja stara

m
mk

żenada

P
Ptasior

Jaki wstyd,

Hołote mieli pokazać,

Walkower i zamknąć stadion na 5 lat.

G
Gość
22 września, 22:50, Gość:

To jest wstyd że nie ma transmisji. Gra topowy polski klub i to jeszcze w meczu derbowym.

Wolą ległe POkazywać słoje

G
Gość

To jest wstyd że nie ma transmisji. Gra topowy polski klub i to jeszcze w meczu derbowym.

Dodaj ogłoszenie