Lechia Gdańsk gra dziś z Piastem Gliwice. Wygrać przed przerwą i zatrzymać mistrza Polski

Paweł Stankiewicz
Paweł Stankiewicz
Zaktualizowano 
Fot. Marzena Bugała-Azarko
Lechia Gdańsk zmierzy się w Gliwicach z Piastem w meczu siódmej kolejki PKO Ekstraklasy. Początek spotkania dziś o godzinie 17.30. Transmisja w Canal+ Sport i TVP Sport.

Piłkarze Lechii Gdańsk przegrali tylko jedno spotkanie ligowe w tym sezonie, ale też tylko w jednym zwyciężyli. Przed przerwą na reprezentację będą zatem chcieli sięgnąć po komplet punktów. Zadanie trudne, bo rywalem będzie Piast Gliwice, czyli dojdzie do starcia mistrza Polski z brązowym medalistą poprzedniego sezonu.

CZYTAJ TAKŻE: Zobaczcie piękne partnerki piłkarzy Lechii Gdańsk

Oba zespoły spotkały się w lipcu, także w Gliwicach, a stawką był Superpuchar Polski. Wówczas Lechia pewnie wygrała 3:1. Teraz piłkarze z Gliwic będą chcieli się zrewanżować, a ostatnie zwycięstwo w Lubinie z Zagłębiem 3:0 pokazuje, że mistrzowie Polski wracają już na właściwe tory, a biało-zielonych czekać będzie trudne zadanie. Mistrzowie Polski wyraźnie się pozbierali, a w czterech ostatnich meczach nie doznali porażki, odnosząc przy tym aż trzy zwycięstwa. Lechia tymczasem nie wygrała żadnego z trzech ostatnich spotkań i bardzo będzie chciała to uczynić właśnie w Gliwicach. Przełamanie jest potrzebne, bo biało-zieloni muszą punktować, aby wrócić do ligowej czołówki i walczyć o najwyższe lokaty.

- Dobrze o tym wiemy, że remisami nie osiągniemy sukcesu, ale też nie jest tak, że drużyna zachłysnęła się poprzednim sezonem i teraz będzie tylko średniakiem. Nic z tych rzeczy. Wierzę w to, że dobijemy do ligowej czołówki - powiedział po ostatnim meczu ze Śląskiem Wrocław Sławomir Peszko, skrzydłowy biało-zielonych.

Po problemach zdrowotnych do treningów z zespołem wrócił Artur Sobiech. Napastnik Lechii w tym sezonie trzykrotnie wpisał się na listę strzelców. Nie ma jednak pewności, że w Gliwicach będzie mógł już pomóc drużynie.

CZYTAJ TAKŻE: Pilkarze Lechii, którym kończą się kontrakty

- Artur trenował z nami w tym tygodniu, ale teraz nie jestem w stanie powiedzieć jednoznacznie, czy będzie brany pod uwagę do składu wyjściowego bądź kadry meczowej - mówi Jarosław Bieniuk, asystent trenera Piotra Stokowca.

Gdańska drużyna pracowała także nad poprawą gry w defensywie. Biało-zieloni mają problem, aby zagrać mecz na zero z tyłu.

- Ten sezon po kątem straconych goli nas nie satysfakcjonuje. Tracimy bramki dość kuriozalne. Mam nadzieję, że nasza praca przyniesie efekty. W tym sezonie gramy troszeczkę inaczej. W poprzednim byliśmy drużynowo lepiej zorganizowani. Teraz pomimo niezbyt dużych zmian personalnych może nie wszyscy zawodnicy są już w optymalnej dyspozycji. Nad tym pracujemy i wierzę, że szybko wrócimy na ścieżkę zwycięstw i że będziemy tracić mniej goli - przekonuje Bieniuk.

Piast to z pewnością wymagający przeciwnik. Drużyna z Gliwic jest dobrze poukładana przez trenera Waldemara Fornalika. Pomimo odejścia kluczowych piłkarzy i kontuzji Jakuba Czerwińskiego wciąż spisuje się dobrze. Dla Lechii z kolei Gliwice to dość szczęśliwy teren, z którego biało-zieloni bardzo często wracali z punktami.

- W Piaście było kilka zmian personalnych, ale odchodzących zawodników udało się zastąpić - przyznaje Bieniuk. - To drużyna bardzo dobrze zorganizowana i przygotowana pod względem fizycznym. Piast potrafi grać skutecznie i dobrze z kontry. Mamy jednak swój plan na to spotkanie i pojedziemy do Gliwic walczyć o trzy punkty.

W ostatnich spotkaniach słabo spisywał się Patryk Lipski, a za to bardzo dobre zmiany dawał Rafał Wolski. To jednak nie oznacza, że „Wolak” zagra w pierwszym składzie.

- Rafał dawał dobre zmiany wchodząc z ławki rezerwowych i mamy to z tyłu głowy. Wraca po ciężkiej kontuzji. Wiemy jaką daje jakość w grze ofensywnej i jak kreatywnym jest piłkarzem, ale przede wszystkim chcemy uniknąć kontuzji. W przerwie na kadrę będzie dobry moment, aby popracować, tak żeby Rafał grał od pierwszej minuty - zakończył Bieniuk.

Lotta Lemon - piękna trenerka personalna zachwyca i inspiruje tysiące ludzi

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Gdzie trener Stokowiec, czy Bieniuk jest trenerem?

Dodaj ogłoszenie