Lechia chce zatrzymać poznańską lokomotywę

Paweł Stankiewicz
Fot. Karolina Misztal/Polska Press
Piłkarze Lechii podejmą Lecha Poznań w niedzielę o 15.30 na Stadionie Energa Gdańsk. Transmisja w Canal+ Sport. Mistrz Polski zagra w Gdańsku odbudowany po przejęciu zespołu przez trenera Jana Urbana.

- Dobrze, że teraz zagramy z tak wymagającym rywalem, jak Lech Poznań. To najlepszy przeciwnik na przełamanie, bo nikogo w drużynie nie będzie trzeba dodatkowo mobilizować na te mecz - powiedział Sławomir Peszko, skrzydłowy Lechii, po porażce biało-zielonych z Cracovią.

W Gdańsku zaprezentuje się już odmieniony mistrz Polski. Lech fatalnie wszedł w sezon. Po 11 kolejkach miał zaledwie pięć zdobytych punktów i zamykał tabelę piłkarskiej ekstraklasy. Posadą zapłacił za to trener Maciej Skorża. Nowym szkoleniowcem zespołu z Poznania został Jak Urban i ten powiew świeżości wyraźnie pomógł piłkarzom Lecha. Nabrali więcej luzu w swojej grze i do tego zaczęło dopisywać im szczęście. Efekty przyszły natychmiast. W tych pięciu kolejkach, odkąd Urban pracuje w Lechu, drużyna zdobyła 11 punktów i nie przegrała meczu. Jest drugim najlepszym zespołem ligi, zaraz po Legii.

Znacznie gorzej w ostatnich pięciu meczach zaprezentowali się podopieczni Thomasa von Heesena zdobywając zaledwie cztery punkty. Przed Lechią trudne zadanie, ale po trzech porażkach z rzędu nie może oglądać się na rywali, tylko zacząć zwyciężać. Nie ma co pisać o potencjale biało-zielonych, bo o tym mówi się od dawna, a wyników nie widać. Drużyna musi zagrać bardziej agresywnie i zespołowo, niż to miało miejsce w Krakowie. Tylko w ten sposób można zatrzymać rozpędzoną poznańską lokomtywę. Potrzebna jest stabilizacja składu, bo von Heesen już się trochę przejechał na kombinowaniu z decyzjami personalnymi. W czwartek do gry w ekstraklasie zgłoszony został 17-letni Juliusz Letniowski.

Lechia od powrotu do ekstraklasy jeszcze nie zdobyła nawet punktu w Poznaniu. W Gdańsku za to trzy razy wygrali biało-zieloni, cztery razy Lech, a dwukrotnie mecze kończyły się remisem.

Lech zagra w Gdańsku po trudnym wyjazdowym meczu z Belenenses Lizbona w Lidze Europy.

- W dalszym ciągu zamierzam rotować składem - zapowiedział trener Urban.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie