Lech Kulwicki, były kapitan Lechii Gdańsk: Było za dużo błędów w defensywie z obu stron [OPINIA]

Paweł Stankiewicz
Lech Kulwicki
Lech Kulwicki
Piłkarze Lechii Gdańsk wreszcie zdobyli punkt w T-Mobile Ekstraklasie. Po dwóch porażkach zremisowali w Gliwicach z Piastem. Lech Kulwicki, były kapitan Lechii i zdobywca Pucharu Polski z biało-zielonymi, nie jest zadowolony z gry zespołu.

- Obie drużyny popełniły za dużo błędów w obronie i w związku z tym to bramkarze odgrywali główną rolę w tym spotkaniu - uważa Kulwicki. - Nie jestem przekonany co do decyzji trenera Michała Probierza, że nie wystawił do gry Jarosława Bieniuka. Nie wiem co zadecydowało, może jakiś uraz. Moim zdaniem Bieniuk powinien grać, a takie zmiany na pewno nie wpływają na stabilność gry obronnej. Z całej defensywy najlepszy był Mateusz Bąk. Lechia miała swoje sytuacje, a gra ofensywna opierała się na Patryku Tuszyńskim. Podobał mi się, ale jest nieksuteczny. Brakowało mi Pawła Buzały i nie wiem dlaczego nie zagrał od początku drugiej połowy. Z nim Lechia wygrywa. Ten remis nam wiele nie daje, a gdyby Lechia chciała wygrać w Gliwicach, to Buzała powinien pojawić się na boisku. Niestety, ale gra Lechii nie jest za ciekawa.

Były kapitan biało-zielonych nie chciał oceniać decyzji trenera Probierza o odesłaniu Piotra Wiśniewskiego do zespołu rezerw.

- Nie będą tego komentował, bo to opinie sztabu szkoleniowego. Trener może oceniać brak zaangażowania. Piotrek to na pewno taki zawodnik, który w formie dużo daje Lechii - powiedział Kulwicki.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
KibiC

Gdyby tych zmian nie dokonał, też byłoby nie tak jak powinno być. Przyczyna słabości gry drużyny leży w braku rezerwowych na poziomie ekstraklasy i stąd braku konkurencji.
Tacy jak Wiśniewski czy Bieniuk są pewni,że będą grać bez względu na formę i przydatność.

Dodaj ogłoszenie