Lębork: Policjant po służbie uratował zakleszczonego psa. To wypadek czy znęcanie się?

AK
Lęborski policjant, który był na spacerze usłyszał głośne skomlenie psa dochodzące z nieczynnego lokalu gastronomicznego. Okazało się, że w środku rzeczywiście jest pies, uwięziony w stojaku na rowery. Funkcjonariusz uwolnił zakleszczone zwierzę. Teraz policjanci ustalają czy to nieszczesliwy wypadek, czy też mogło dojść do znęcania nad zwierzęciem.

St. sierż. Marcin Gontrek, który na co dzień pracuje w Wydziale Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Lęborku, będąc już po służbie, w trakcie spaceru nad morzem usłyszał jak z pobliskiego, zamkniętego lokalu gastronomicznego, dochodzi skomlenie psa. Policjant podszedł i zajrzał przez szybę do wnętrza. Zobaczył psa rasy Husky, którego łapy i głowa zakleszczone były w żeliwnym stojaku na rowery.

Czytaj także

Pies wyglądał na bardzo osłabionego, nie reagował na słowa policjanta, był wychudzony i wycieńczony. Policjant przez szczelinę dostał się do środka i oswobodził go. Następnie wyniósł psa na zewnątrz, gdyż nie był on w stanie poruszać się o własnych siłach. Był wystraszony, ale ufny do policjanta. Policjant przeniósł go do swojego samochodu i okrył kocem. Następnie zorganizował pomoc m.in. od pracowników Urzędu Gminy w Krokowej. Psu szybko została udzielona pomoc weterynaryjna.

Policjanci, którzy zajmą się tą sprawą wyjaśnią, czy pies sam uwięził się, czy mogło dojść do przestępstwa. Znęcanie nad zwierzętami jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności do lat. 3, a w szczególnie okrutnych przypadkach grozi od 3 miesięcy do lat 5.

Czytaj także

Pies trafił pod opiekę pracowników schroniska dla zwierząt, którzy zaopiekują się nim do czasu zgłoszenia się jego właściciela. St. sierż. Marcin Gontarek kolejny już raz brał udział w interwencji dotyczącej ratowania zwierzęcia z opresji. W maju zeszłego roku w trakcie służby wspólnie z kolegą z patrolu uratowali innego psa, którego życie było zagrożone.

FLESZ: Klimat nie zwariował, eksperci uspokajają

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Zakleszczone psy polewa sie wiadrem zimnej wody.

m
mateusz czwarty

No to już 56896 odcinek z kultowego serialu ,,KTOŚ zrobił pieskowi ku,ku ,,

Chce się rzec psy szczekają karawana jedzie dalej czyli obrońcy dalej rżną głupa że tylko obowiązkowa rejestracja może przerwać tą patologie......

Dodaj ogłoszenie