Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Łeba. Co najmniej przez 30 lat port posłuży jako baza dla farmy wiatrowej Baltic Power

[email protected]
Dziś w Łebie burmistrz Andrzej Strzechmiński oraz Jarosław Broda, Prezes Zarządu Baltic Power i członek Zarządu Jens Poulsen podpisali umowę na 30-letnią dzierżawę terenu o powierzchni ok. 1,1 hektara, na którym wybudowana zostanie baza do obsługi morskiej farmy wiatrowej. To oznacza, że przez minimum ten okres port w Łebie posłuży do serwisowania morskiej farmy wiatrowej Baltic Power. Budowa morskiej farmy wiatrowej Baltic Power to wspólne przedsięwzięcie realizowane przez Grupę ORLEN i Northland Power. Uruchomienie pierwszej morskiej farmy wiatrowej Grupy ORLEN planowane jest na 2026 rok.

Dziś w Łebie przedstawiciele spółki Baltic Power uroczyście podpisali umowę na 30letnią dzierżawę terenu, na którym powstanie baza umożliwiająca rejsy jednostek serwisowych obsługujących około 70 turbin. W tym miejscu zlokalizowany zostanie port serwisowy do obsługi inwestycji, której budowa planowana jest na lata 2024-2026. W tym czasie na morzu stanie ok. 70 turbin o łącznej mocy do 1,2 GW, które będą serwisowane przez flotę statków operującą z portu w Łebie.

- To historyczna chwila. Nasze typowo turystyczne miasto, dzięki współpracy z firmami realizującymi morską energetykę wiatrową na Bałtyku, może lada moment przeobrazić się w port serwisowy realizujący usługi przez może nawet 50 lat. Przed miastem Łeba i naszymi partnerami z Baltic Power olbrzymie wyzwanie przy realizacji tej inwestycji. Bardzo się cieszę, że firma Baltic Power wybrała Łeba na lokalizację. To będzie największa farma wiatrowa na morzu. Łeba ma największy potencjał. W bazie znajdą zatrudnienie osoby spoza Łeby, jak i z Łeby, którzy dostosują swoje kwalifikacje.

Ze strony Baltic Power umowę podpisał Jarosław Broda, Prezes Zarządu.

- Chciałbym podziękować panu burmistrzowi za efektywną współpracę. O wyborze Łeby zadecydowały warunki geograficzne i bliskość do naszej farmy, ale również wzorowa współpraca z samorządem. W całym projekcie, wartym kilkanaście miliardów zł, który jest częścią dużo większego projektu na 10-11 tys. megawatów realizowanego przez polski rząd, czyli budowy morskich farm wiatrowych na ponad 100 miliardów zł, my stanowimy może 1/5 przyznanych koncesji. Tym podpisem kładziemy kamień węgielny pod zabezpieczanie możliwości funkcjonowania farm przynajmniej przez 30 lat

- powiedział przed podpisaniem umowy Jarosław Broda, Prezes Zarządu Baltic Power.

Budowa farmy ma ruszyć w 2024 r. i potrwa przez dwa lata. W 2026 r. nastąpiłyby odbiory.

- W 2026 r. popłynie pierwsze energia z farmy wiatrowej Baltic Power. Także w 2024 r. ruszy budowa bazy serwisowej, która musi być gotową wtedy, kiedy będzie gotowa farma. Dla dziś budowanych farm okres działania to 30 lat, z możliwością jego przedłużenia na 25-30 lat. Nawet jak się czas życia farmy, to na jej miejscu może powstać kolejna. To jest biznes z pewnością na dłużej niż 30 lat

- powiedział Jarosław Broda, Prezes Zarządu Baltic Power.

W bazie może znaleźć zatrudnienie do 50 osób.

- To będą technicy, którzy potrafią serwisować konkretne elementy turbiny. To są dość specjalistyczne rzeczy.

- To dla Łeby olbrzymia szansa i wieloletnia perspektywa dla młodych ludzi. Prowadzimy rozmowy ze starostą lęborskim i dyrektorami szkół, żeby młodzi ludzie z powiatu lęborskiego mogli znaleźć dobrze płatną pracę. To jest olbrzymie wyzwanie. W oparciu o szkoły w Lęborku można kształcić przyszłych pracowników czy serwisantów i to nie tylko dla Baltic Power, czyli pierwszego dewelopera

- podkreśla burmistrz Łeby Andrzej Strzechmiński.

W roku 2018 Equinor i Polenergia rozpoczęły współpracę nad budową dwóch farm wiatrowych na Bałtyku, położonych około 27 i 40 km od portu w Łebie. Burmistrz Łeby mówi, że oprócz Norwegów i Kanadyjczyków, zainteresowani są Duńczycy, Anglicy, Portugalczycy.

- Bardzo się cieszę, że Łeba znalazła się w kręgu zainteresowania tak potężnych inwestorów. Musimy przygotować dla nich określone propozycje pozostania w Łebie na dłużej. Dojdzie do takiej sytuacji, że baza serwisowa będzie świadczyć usługi dla kilku deweloperów.

Wymieniając korzyści dla Łeby burmistrz wymienia wpływy z podatku od nieruchomości, tworzenie rynku pracy, budowę mieszkań dla przyszłych pracowników.

Jak informuje Orlen, kluczowy element inwestycji to wchodzące w skład kompleksu nabrzeże, które wymagać będzie przebudowy w celu dostosowania do parametrów pozwalających na realizację operacji logistycznych. Zgodnie z założeniami baza serwisowa farmy Baltic Power będzie obsługiwała 3-4 jednostki CTV przeznaczone do transportu personelu serwisowego. Każda z nich może zabrać na pokład jednorazowo do 24 techników wraz z niezbędnym sprzętem. Baza będzie operowała 24h na dobę, 365 dni w roku, ale rytm jej pracy w dużym stopniu będzie uzależniony od pór roku oraz panujących na morzu warunków atmosferycznych. Szacunkowy koszt budowy bazy serwisowej wyniesie ok. 20-30 milionów złotych.

Umowa została podpisana w obecności zastępcy burmistrza Krzysztofa Króla, przewodniczącego Rady Miasta Arkadiusza Puchacza, wiceprzewodniczącego RM Jana Kużownika i Marcina Brodalskiego, kierownika biura poselskiego w Lęborku Posła na Sejm RP Piotra Müllera.

od 7 lat
Wideo

Wyniki II tury wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki