Łąki kwietnie już zostały wysiane. Na początek wybrano obrzeża miasta, ale magistrat chce ukwiecać kolejne trawniki

Anna Szade
Anna Szade
Radosław Konczyński
Część Malborka może zamienić się w prawdziwą łąkę. Nasiona kwiatów już zostały wysiane na eksperymentalnych „poletkach”. Jeśli takie traktowanie trawników się sprawdzi, pojawią się w innych częściach miasta. Magistrat czeka na podpowiedzi, gdzie mogłyby zagościć takie kolorowe trawniki.

To pilotażowe rozwiązanie, nie wiadomo, czy się przyjmie w Malborku na stałe. I nie dlatego, że kwiaty nie wytrzymają w mieście. Pytanie, czy mieszkańcy wytrzymają w sąsiedztwie kwietnej łąki. Tuż po zapowiedzi rzadszego koszenia trawników pojawiło się wiele krytycznych głosów, bo malborczycy uznali, że wyższa trawa to dowód, że miasto jest zaniedbane, a władze nie radzą sobie z porządkiem. Tymczasem tego typu działania mają sprzyjać bioróżnorodności i zapobiegać suszy, a tej nie zapewniają jałowe i wygolone zieleńce.

Czytaj także

Jak się dowiedzieliśmy, władze nie zamierzają zatrzymać się na obrzeżach Osiedla Południe.
- Myślimy o obsianiu kwiatami kolejnych miejsc w innych dzielnicach miasta. Czekamy na propozycje, może ktoś wskaże, gdzie można byłoby to zrobić – mówi Józef Barnaś, wiceburmistrz Malborka.

Pomysłodawcą dosiewania kwiatowych mieszanek jest burmistrz Marek Charzewski. Tegoroczny eksperyment nie jest specjalnie kosztowny. Łącznie do tej pory wydano na ten cel 10 tys. zł.

Cała Polska stoi przez protest rolników

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie