Ładne dziewczyny i piękne auta - tak kiedyś się reklamowało samochody

Marek PonikowskiZaktualizowano 
Przypadkowe tło i fatalnie upozowane modelki. Tak próbowano w roku 1973 reklamować Polskiego Fiata 126p FCA Poland Archiwum
Oglądając reklamy samochodów z lat międzywojennych, ma się wrażenie obcowania ze światem z obrazów Tamary Łempickiej, zaludnionym wyłącznie przez mężczyzn w nienagannie skrojonych garniturach i młode, szczupłe, wysportowane kobiety.

Ostatnie chwile przed ceremonią ślubną. Panie w pięknych sukniach, panowie w ciemnych garniturach. Przyszły małżonek czule patrzy w oczy swej wybrance. W tle liryczna muzyka. Nagle matka pana młodego podchodzi do panny młodej, tarmosi ją za nos, szarpie za uszy, łapie za podbródek, siłą otwiera usta i sprawdza stan uzębienia. Potem akceptująco kiwa głową. W kadrze pojawia się lśniący SUV marki Audi, a głos z offu wygłasza sentencję: „Ważne decyzje należy podejmować z rozwagą”. To telewizyjny spot emitowany niedawno w chińskich kanałach i reklamujący sprzedaż używanych samochodów z gwarancją Audi. Podobno porównanie młodej damy do używanego auta oburzyło do żywego dalekowschodnich internautów. Reagując na krytykę, chińska filia Audi przygotowała nową wersję spotu. Tym razem to mama panny młodej sprawdza „stan techniczny” pana młodego…

***

Trudno ustalić, kto pierwszy zauważył, że z pomocą ładnych dziewcząt można zwiększyć sprzedaż samochodów. Wiadomo w każdym razie, że już od roku 1903 w amerykańskiej prasie pojawiały się inseraty firmy Peerless ozdobione wizerunkami eleganckich młodych kobiet. Oczywiście bardzo nobliwymi. Spośród jedenastu obrazów utrzymanych w stylu Art Nouveau, a namalowanych przez artystę nazwiskiem Crosby, tylko numer trzy można uznać za odważny: widoczna była cała linia łabędziej szyi damy, zaś kształtna nóżka została odsłonięta aż po kostkę! Reklamy Peerless zrobiły furorę. Firma uruchomiła nawet wysyłkową sprzedaż kolorowych reprodukcji „Peerless Girls” w dużych powiększeniach i bez reklamowych tekstów. Kosztowały dziesięć centów od sztuki, wcale nie tak mało, jeśli się porówna wartość ówczesnego i dzisiejszego dolara. Samochody Peerless należały zresztą przed I wojną światową do najdroższych na rynku amerykańskim. Niektóre modele kosztowały ponad sześć tysięcy dolarów. Mówiło się o elitarnym „klubie 3 P”, do którego obok Peerless należały marki Packard i Pierce Arrow.

***

WSZYSTKO DLA KIEROWCÓW:

***

Właśnie samochodowe reklamy z okresu dominacji stylu Art Nouveau, a więc, biorąc z grubsza, z czasów od przełomu stuleci po II wojnę światową, są najbardziej interesujące. Zamawiano je u modnych malarzy, ci zaś swoje dzieła tworzyli technikami właściwymi dla sztuki „wysokiej”: akwarelami, pastelami, farbami olejnymi, różnymi odmianami grafiki barwnej. Inseraty adresowane były do ludzi majętnych, którzy mogli sobie pozwolić na luksus posiadania samochodu, więc producenci umieszczali je w czasopismach dla high life’u. Te zaś drukowano w najlepszych drukarniach, na papierze wysokiej klasy. Oglądając ówczesne reklamy, ma się wrażenie obcowania ze światem z obrazów Tamary Łempickiej, zaludnionym wyłącznie przez eleganckich mężczyzn w nienagannie skrojonych garniturach i młode, szczupłe, wysportowane kobiety.

***

WSZYSTKO DLA KIEROWCÓW:

***

Ciekawe, że z wielu reklam nietrudno wyczytać informacje o ówczesnych relacjach społecznych i towarzyskich. Bardzo charakterystyczna jest reklama luksusowego Lincolna z połowy lat 20. minionego stulecia. Beżowa sylweta okazałego samochodu nie jest bynajmniej dominantą obrazu. Bardziej przyciągają wzrok szczupłe sylwetki dwóch młodych kobiet. Jedna, w stroju sportowym, macha dłonią w rękawiczce do niewidocznych partnerów golfowej rozgrywki. Graczy obserwuje także jej przyjaciółka w letniej, liliowej sukience. Paniom asystuje kilkunastolatek z torbą pełną kijów golfowych na plecach. Podobną torbę położył obok siebie dżentelmen w butach do golfa i bufiastych, „sportowych” spodniach odpoczywający na trawie obok żwirowej alei. Kierowca Lincolna w służbowym kitlu i czapce stojący za samochodem jest tylko elementem tła, nie bardziej istotnym niż fragment czerwonego dachu na budynku klubu golfowego w głębi. Auto ekskluzywnej marki należy, podobnie jak piękne kobiety, do świata ludzi z elity - to oczywiste przesłanie.

Całkiem inaczej przemawia reklama z tych samych czasów, ale dotycząca auta marki Chevrolet, wielokrotnie tańszego niż Lincoln, produkowanego masowo dla amerykańskiej klasy średniej. Kobieta za kierownicą wygląda przeciętnie, jej sukienka kojarzy się z gotową konfekcją, a kapelusz z salonem modystki przy głównej ulicy prowincjonalnego miasteczka. Zaś hasło reklamowe „Łatwy w prowadzeniu” zawiera komunikat, który by obecnie zbulwersował nie tylko feministki: kierowanie Chevroletem jest tak nieskomplikowane, że może sobie z nim poradzić nawet kobieta! Dziś byłaby to wizerunkowa katastrofa, w tamtych czasach hasło nikogo chyba nie raziło.

***
Motoryzacyjna premiera na Bliskim Wschodzie. W Bejrucie odbył się pierwszy salon samochodowy, poświęcony w całości autom elektrycznym

***

Inne czasy, inna stylistyka i technika prasowych reklam. Już nie malarstwo ani grafika, a fotografia barwna. Dama z reklamy Cadillaca rocznik 1951 nie jest wybitną pięknością. Ale to kobieta, która wie, czego chce: świadczy o tym śmiałe, nieco chłodne spojrzenie. O jej statusie społecznym ma świadczyć zarówno kosztowne futro, jak prosta, elegancka suknia oraz biżuteria, z pewnością warta fortunę. Tło w kolorze starego złota łączy w całość dystyngowany znak firmowy Cadillaca, samochodu dla elity, ze szlachetnymi kamieniami w kolii, bransolecie i kolczykach oraz masywną, czarną sylwetą limuzyny budzącą zaufanie, a zarazem respekt .

***

Pod koniec lat 50. minionego stulecia narodziła się gwiazda imieniem Brigitte Bardot. Jej uroda i niewymuszony wdzięk oraz role w filmach, które uczyniły ją symbolem seksu zmieniły także reklamę samochodową. Sesja zdjęciowa BB i Renaulta Floride z roku 1960 oznaczała, że odchodzą w przeszłość upozowane modelki z nieskazitelnym makijażem. W demokratyzujących się społeczeństwach Zachodu każda dziewczyna chciała być jak BB, a każdy dwudziestolatek marzył o samochodzie. Nastał kult młodości.

Nie był nań odporny nawet obóz sowiecki. Łady, Skody czy Polskie Fiaty z lat 70. możemy oglądać na zdjęciach, na których samochodom, głównie przeznaczonym do sprzedaży w świecie realnego pieniądza, towarzyszą fatalnie upozowane dziewczyny w kiepskiej konfekcji z Pewexu, Tuzexu czy Bieriozki… Zdjęcia publikowano głównie w obcojęzycznych prospektach, bo przecież żaden producent po tej stronie żelaznej kurtyny nie musiał sobie zawracać głowy reklamami w prasie…

Ładne dziewczyny i piękne auta - tak kiedyś się reklamowało samochody

Wideo

Materiał oryginalny: Ładne dziewczyny i piękne auta - tak kiedyś się reklamowało samochody - Dziennik Bałtycki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
G
Gość

Teraz też piękne kobiety reklamują auta, do tej pory pamiętam modelkę co na targach rextona pokazywała. I auto było cudowne i ta kobieta :)

zgłoś
A
AJB

A hasło "Młode dziewczyny na traktory!" i plakaty z Magdaleną Figur "dzie"? Pół Pomorza i całe Żuławy zaorała, sam Kosycarz ją fotografował, Wysokie Obcasy Szechtera tak ją wspominają:"„Dzierzgoński Informator Samorządowy” wydrukował o niej pośmiertne wspomnienie. Napisano, że Magda Figur była radną w powiecie i gminie i że należała do lokalnej komórki ORMO (Ochotnicza Rezerwa Milicji Obywatelskiej). Było o tym, że kiedyś załatwiła rodzinnej wsi Bągart naprawę wodociągów. Bo poszła do urzędu z dwiema butelkami wody, by władza skosztowała, co musi pić lud- a wy tu nic, plagiatorzy? :)

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3