„Łączy nas Gdańsk”. Dziś start nowej kampanii

Ewelina OleksyZaktualizowano 
Karol Merk
Władze Gdańska rozpoczynają dziś nową kampanię społeczną pod hasłem „Łączy nas Gdańsk”. W jej ramach miasto będzie promowane jako miejsce otwarte na różne narodowości, religie i poglądy.

Inauguracja nowej kampanii odbędzie się w piątek, 22 września o godz. 20.00 na terenie 100-czni przy ul. Narzędziowców w Gdańsku.

- O godz. 20 odbędzie się tam koncert zespołu Masala SoundSystem, zespół którego muzyka jest fuzją dźwięków z całego świata. W sobotę w tym samym miejscu od godz. 12.00 wraz z ambasadorami będziemy przygotowywać, a następnie jeść jedno wspólne danie, którego składniki pochodzić będą z różnych stron świata. Tego dnia będzie okazja by spróbować sił w japońskiej sztuce składania papieru ub wziąć udział w warsztatach pieśni ukraińskich wykonywanych techniką tzw. białego głosu- informuje Olimpia Schneider z gdańskiego magistratu.

Przygotowano również warsztaty artystyczne i wiele innych aktywności. - Każdego kto odwiedzi w te dni 100-cznię będzie mógł poznać podstawowe fakty i mity dotyczące migrantów w mieście oraz zapoznać się z Modelem Integracji Imigrantów - mówi urzędniczka.

„Łączy nas Gdańsk” ma pokazać, że stolica Pomorza, to miejsce, gdzie mieszkają ludzie, różniący się poglądami, miejscem pochodzenia, językiem, kulturą, orientacją seksualną, kolorem skóry czy religią.

- Naszą kampanią chcemy pokazać, że największym kapitałem każdego miasta są ludzie, a Gdańsk od wieków jest miastem, w którym przeplatają i łączą się historie ludzi z całego świata, tworzymy unikalną wspólnotę wspólnot. Niezależnie czy przyjechaliśmy z drugiego końca Polski, Europy czy świata, czy tu rodziliśmy się, każdego dnia dbamy o nasz wspólny dom. Wspólnie, z szacunkiem do siebie nawzajem, mieszkamy tu, pracujemy, chodzimy do tego samego kina, nasze dzieci siedzą w szkole w jednej ławce. Łączą nas gdańskie wartości: wolność, solidarność, otwartość i równość. To jest gdańska codzienność w konkretnym czasie i rzeczywistości. Jesteśmy tu razem, dbając o dobro wspólne, widziane w oczach sąsiadek i sąsiadów, niezależnie jacy i skąd są – podkreśla Piotr Kowalczuk, wiceprezydent ds. społecznych. - Kampania odczarowuje pełną nienawiści i oderwaną od życia codziennego medialną i polityczną narrację o zapraszaniu uchodźców, mieszających się niektórym z migrantami. Nieprawdziwa jest narracja, że na siłę ściągamy migrantów do Gdańska. Naszą kampanią pokazujemy, że migranci już tu są, sami wybrali to miasto. Chcą tu uczyć się, pracować, uprawiać sport, chodzić do kina i restauracji. Migranci to osoby nie tylko z innej części świata, to też osoby z drugiego końca Polski – dodaje Kowalczuk.

Ambasadorami kampanii zostało ośmioro pochodzących z różnych stron świata osób. Wśród nich m.in. Tonya Ugwu z pochodzenia Nigeryjka oraz Majed Tinawi- Syryjczyk.

Nowa kampania nie podoba się jednak radnym PiS.

- Być może to dalsza część walki Gdańska z rządem i polityką nieotwierania drzwi dla imigrantów islamskich. Przeciw ich przyjmowaniu jest ponad 80 proc. Polaków, do których i ja się dumnie zaliczam. To osoby, które nie chcą tutaj tego, co w Rimini, Paryżu, Londynie czy upadającej Szwecji - komentuje radny PiS Łukasz Hamadyk. - Szkoda tylko tych pieniędzy wydanych na kampanię, bo można by trochę dorzucić i dać mieszkańcom w prezencie do realizacji np. kolejny pod kreską projekt w budżecie obywatelskim- dodaje.

ewelina.oleksy@polskapress.pl

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie