Laboratorium Zanurzonej Wizualizacji Przestrzennej w Gdańsku [ZDJECIA]

Kazimierz Netka
Laboratorium Zanurzonej Wizualizacji Przestrzennej w Gdańsku
Laboratorium Zanurzonej Wizualizacji Przestrzennej w Gdańsku Gabriela Król
Udostępnij:
Naukowcy z Politechniki Gdańskiej otworzyli niedawno Laboratorium Zanurzonej Wizualizacji Przestrzennej. Laboratorium umożliwia leczenie nałogów, usprawnienie pamięci. Można w nim też badać wpływ środowiska na zachowanie człowieka i wiele innych ciekawych zjawisk.

Wystarczy nałożyć kapcie, specjalne okulary, a potem w specjalnej „izbie” zacząć wędrówkę. Jeszcze korzystniej jest wejść do niezwykłej kuli na rolkach... Wtedy wyprawy będą jeszcze bardziej atrakcyjne. Nawet po terenach, gdzie trwa wojna, jest pożar, a też tam, gdzie przeprowadza się chirurgiczne operacje...

Laboratorium Zanurzonej Wizualizacji Przestrzennej kierują dr inż. Jacek Lebiedź i dr inż. Adam Mazikowski, naukowcy z Wydziału Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki PG. Można by powiedzieć - wspaniałą zabawkę naukowcy zbudowali. Bo rzeczywiście bawi, przy okazji ucząc. Najważniejsze jednak, że służy naukowcom, a także praktykom z różnych dziedzin naszego życia. Nic więc dziwnego, że ten unikatowy wehikuł, umożliwiający podróżowanie w czasie, do różnych miejsc w odtworzonym przez naukowców wirtualnym wszechświecie, wzbudza niezwykłe zainteresowanie.

Politechnika Gdańska kupiła superkomputer za 30 mln zł [ZDJĘCIA]

Ów niezwykły świat wyczarowywany jest przez projektantów w pomieszczeniu zwanym jaskinią (ang. CAVE - cave automatic virtual environ-ment). To pomieszczenie, w którym ściany są ekranami projekcyjnymi 3D - w trzech wymiarach. Tam, w cave, można mieć odczucie zanurzania się - nie w jakimś płynie, ale w świecie wirtualnym, np. w przestrzeni międzyplanetarnej, m.in. między Ziemią, Słońcem, Jowiszem itp. Te ciała niebieskie krążą wokół człowieka niemal jak prawdziwe...

Naukowcy odtworzyli też wnętrze pomieszczenia, w którym stała Bursztynowa Komnata. Przygotowywana jest wirtualna wędrówka po bazylice Mariackiej.

Jaskinia, w której się zanurzamy, w rzeczywistości odtworzonej albo w takiej, która może dopiero zaistnieć, to jedna z części laboratorium. Światowym unikatem jest sferyczny symulator chodu - tzw. sfera, czyli kula, do której można wejść. Może się obracać, napędzana ludzkimi nogami, a wprowadzona do jaskini - umożliwia wędrówkę. Cave może też pracować poza jaskinią, ale wtedy widz jest wyposażany w specjalny kask.

Po co to wszystko? Można w tej sferze pójść na front i działać w wirtualnej przestrzeni bitewnej - VBS albo na wojskowym poligonie ćwiczyć działania militarne.

Można szkolić i egzaminować członków ekip ratowniczych, inspektorów przemysłowych. Lekarze mogą tam wprawiać się np. w przeprowadzaniu chirurgicznych operacji, dokonując „cięć” niemal jak w rzeczywistości.

Możliwe jest też leczenie zaburzeń lękowych, np. arachnofobii. Projektanci mogą stworzyć sytuację, w której wędrowiec, korzystając ze sferycznego symulatora chodu, spotka się z pająkiem, np. krzyżakiem lub czarną wdową - niemal jak prawdziwymi, trójwymiarowymi.

Laboratorium umożliwia leczenie nałogów, usprawnienie pamięci. Można w nim badać wpływ środowiska na zachowanie człowieka. Dla marketingowców cenne są analizy skuteczności reklamy. Można tam stworzyć wnętrza samolotów, samochodów, statków. W planach jest stworzenie wirtualnego środowiska podwodnego - Politechnika Gdańska współpracuje z DNV w zakresie szkolenia inspektorów oceniających bezpieczeństwo jednostek pływających, ich kadłubów.

To także niezwykłe urządzenie dla architektów projektujących miasta, domy. Niezwykłą atrakcją są przechadzki po Targu Węglowym - takim, jaki może on być za lat kilkanaście.

LZWP ma możliwość oddziaływania na siebie, na zasadzie incepcji - to niemal tak, jakby człowiek wędrował we wnętrzu swego organizmu i sprawdzał, co trzeba w nim zmienić na lepsze. Incepcja nawiązuje zresztą do amerykańskiego filmu o tym tytule z 2010 r. Film ten zawiera sceny oddziaływania na przebieg snów u ludzi, usiłowania uzyskiwania informacji z ich umysłów i wprowadzania tam nowych wiadomości. Takie złudzenie daje też gdańskie laboratorium...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie