18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Kwidzyn: Wystawa o tradycji ciałopalenia w Muzeum Zamkowym [ZDJĘCIA]

Arkadiusz Kosiński
Wystawa zatytułowana "Ciałopalenie. Wielowiekowa tradycja w dorzeczu Dolnej Wisły" w Muzeum Zamkowym w Kwidzynie Arkadiusz Kosiński
W podziemiach Muzeum Zamkowego w Kwidzynie otwarta została wystawa zatytułowana "Ciałopalenie. Wielowiekowa tradycja w dorzeczu Dolnej Wisły". Oglądać ją można do 25 października przyszłego roku.

Termin wernisażu nie był przypadkowy. Wystawa otwarta tuż przed dniem Wszystkich Świętych pełnić ma rolę nie tylko poznawczą, objaśniać, czym była kremacja i w jaki sposób ów rytuał się odbywał, ale jak mówił podczas otwarcia Janusz Cygański, kierownik kwidzyńskiego oddziału Muzeum Zamkowego w Malborku, to także okazja na refleksję.

- Wystawa ta ma za zadanie również wzbudzić w nas pewien nastrój zadumy nad przemijaniem i przeszłością. Nad tym, że i nas w życiu spotka kiedyś kres - mówił Janusz Cygański.

Sposoby na pożegnanie zmarłych od wieków były dwa. Inhumacja, czyli pogrzebanie zwłok, oraz kremacja właśnie, czyli ich spopielenie. To zresztą do dziś jeden z dylematów Kościoła katolickiego. Bo choć nie jest on już w tej kwestii tak radykalny jak kiedyś, to nadal uważa, że jedyną chrześcijańską metodą pochówku jest pogrzebanie ciała.

Praktykowana wiele wieków temu kremacja zanikać zaczęła wraz z rozwojem chrześcijaństwa. Zdaniem Kościoła, nie oddaje ona idei snu i oczekiwania na ponowne przyjście Jezusa Chrystusa. Według wierzeń pogrzebane ciało zmarłego gotowe jest na zmartwychwstanie, tymczasem spopielając je, gwałtownie niszczymy je w ogniu, symbolizującym ogień wieczny. A to, jak tłumaczy Kościół, właśnie ciału, a nie prochom, oddaje się cześć podczas liturgii. Stąd też wytyczne dla kapłanów, by msze pogrzebowe odprawiać nad trumną z ciałem, jeszcze przed kremacją.

W wyjątkowych przypadkach dopuszcza się liturgię pogrzebową odprawianą nad spopielonymi już zwłokami. Szczegółowo opisane zostały one w 2011 roku w liście pasterskim Episkopatu Polski o szacunku dla ciała zmarłego i obrzędach pogrzebu.

Wystawę przygotowała Joanna Jezierska, archeolog kwidzyń-skiego Muzeum Zamkowego. Wiele z artefaktów ukazanych na ekspozycji pochodzi z badań archeologicznych Waldemara Heyma, który w latach 1926 - 1945 kierował muzeum.
- Przyczynkiem do powstania tej wystawy było naczynie jeżowate pochodzące z okresu wpływów rzymskich - mówiła Jezierska, kurator wystawy. - Jest ono bardzo niewielkie, wręcz fragmentaryczne, ale jest to jedno z kilkunastu naczyń tego typu na ziemiach polskich. W centralnej części naczynia jest wtopiony fragment szkła.

Na tablicach zawieszonych na ścianach w kolejności chronologicznej ukazano rytuał ciałopalenia od czasów epoki brązu, poprzez okres wczesnego żelaza, okres przedrzymski, wpływów rzymskich po okres wędrówek ludów.

Całą treść artykułu można przeczytać w sobotni0-niedzielnym, papierowym (2,3.11) wydaniu "Dziennika Bałtyckiego" i na stronie prasa24.pl.

Więcej zdjęć z wystawy zobacz w serwisie kwidzyn.naszemiasto.pl

Treści, za które warto zapłacić! REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI

Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie