Kwidzyn: Hubert K. trafił już do aresztu śledczego

Arkadiusz Kosiński
Nastoletni Hubert K., podejrzany o zabójstwo swojej rówieśnicy i byłej dziewczyny Nikoli, złożył już pierwsze wyjaśnienia w całej sprawie.

- To, jak na razie, bardzo mgliste zeznania. Podejrzany twierdzi, że pamięta wszystko, co wydarzyło się przed i po, lecz samego faktu zabójstwa już nie - mówi Piotr Jankowski, szef kwidzyńskiej Prokuratury Rejonowej.

Dokładny przebieg całego zdarzenia wyjaśniony zostanie w toku prowadzonego postępowania, a to, czy luka w pamięci podejrzanego nie jest udawana, ocenią przeprowadzone już niedługo przez biegłego sądowe badania psychiatryczne.

Jak się okazuje, wbrew pierwszy komunikatom, które docierały krótko po cały zdarzeniu, nastolatkowie nie byli ze sobą mocno skłóceni.

Kwidzyn: Brutalne morderstwo 18-latki. Powodem nieszczęśliwa miłość?

- Przyznał, że byli w konflikcie, ale jedynie drobnym - wyjaśnia prokurator.
K. powiedział również, że po całym zajściu wrócił na miejsce zbrodni, by pomóc swojej ofierze.
Śledczy wciąż szukają narzędzia zbrodni, które oprawca wyrzucił w pobliżu miejsca, w którym zamordował nastolatkę. Teren jest jednak bardzo rozległy i jak zaznacza prokuratura poszukiwania są bardzo żmudne i trzeba się uzbroić w cierpliwość.

Jest już także decyzja w sprawie tymczasowego aresztowania podejrzanego.
- Sąd przychylił się do naszego wniosku i zastosował środek zapobiegawczy w postaci 3-miesięcznego aresztu - mówi prokurator rejonowy.

Zgodnie z przypuszczeniami Hubert K. trafił już do specjalnego aresztu śledczego z oddziałem szpitalnym w Bydgoszczy, gdzie wciąż będzie pozostawał pod opieką lekarską.
Nadal trudno określić dokładne motywy działania oprawcy. Najbardziej prawdopodobną hipotezą jest wzburzenie emocjonalne wynikające z rozstania z ukochaną.

- Nieszczęśliwa miłość może rodzić silne emocje i przeżycia - mówi psycholog Agnieszka Maślanka z Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Kwidzynie.

Nie bez znaczenia może być także to, że jeszcze tego samego dnia kilka godzin wcześniej, Hubert na swoim profilu jednego z portali społecznościowych umieścił piosenkę, której tekst wyraźnie nawiązuje do zbrodni.

- W tym przypadku sprawa wymaga wnikliwego zbadania. To, czy muzyka może wpłynąć na zachowanie człowieka, niewątpliwie zależy od jego indywidualnych cech osobowościowych - wyjaśnia psycholog Maślanka.

Niezwykle istotne jest teraz zajrzenie w głąb psychiki Huberta. Sprawdzenie, czy chwilowa niepoczytalność to tylko sprytnie obrana linia obrony, czy rzeczywiste problemy osobowościowe. Jak twierdzą znajomi, K. nigdy wcześniej nie miał problemów emocjonalnych.

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie