Kuźnica wreszcie bezpieczna. Zakończyła się budowa portu

    Kuźnica wreszcie bezpieczna. Zakończyła się budowa portu

    Piotr Niemkiewicz, Roman Kościelniak

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    We wtorek rybacy, ale i przedstawiciele Urzędu Morskiego nie kryli, że nowa przystań na półwyspie to prawdziwy sukces. I początek nowej epoki. Po dwóch latach wreszcie zakończyła się rozbudowa tutejszego niewielkiego portu.
    Kuźnica wreszcie bezpieczna. Zakończyła się budowa portu

    ©P.Niemkiewicz

    - Ta przystań od początku szyta była na miarę - mówi Anna Stelmaszyk-Świerczyńska, zastępca dyrektora UM w Gdyni.
    Andrzej Królikowski, szef UM, który na tę morską inwestycję pozyskał prawie 30 mln zł - przypominał, że kuźnicki port ma za sobą bogatą historię.

    - Port Kazimierzowo, tak nazywało się to miejsce w XVII wieku, gdy utworzył je król Władysław IV - przypominał dyrektor Królikowski. - A tu od zawsze wszystko związane było z rybą.

    Ale rybacy nie będą jedynymi użytkownikami nowoczesnej przystani. Znajdzie się tam też miejsce np. dla żeglarzy.
    - Wreszcie mamy bezpieczny port, bo wreszcie osłonięty przed zatokowymi sztormami - przyznaje Kazimierz Klejna, radny z Kuźnicy, który od lat zabiegał o tę inwestycję.


    Swój udział we wtorkowej uroczystości ma także "Dziennik Bałtycki". Wczorajszy egzemplarz naszej gazety, razem m.in. z kilkoma monetami i aktualną listą szyprów i jednostek, został wmurowany pod metalowy rybacki krzyż, który pilnuje przystani.


    Możesz wiedzieć więcej! Zarejestruj się i czytaj wybrane artykuły Dziennika Bałtyckiego www.dziennikbaltycki.pl/piano

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo