Kurtyna wodna na parkingu przed obozem w Auschwitz bulwersuje rabina

Sławomir Bromboszcz
Sławomir Bromboszcz
Zaktualizowano 
Przy wejściu na teren parkingu przy byłym niemieckim obozie koncentracyjnym w Brzezince stanęła bramka zraszająca wodą gości. - Nie wiem jak wy, ale ja nie czuję się komfortowo wchodząc pod prysznic przy wejściu na teren obozu śmierci - napisał izraelski rabin Rafi Ostroff na Facebooku, nawiązując do pryszniców w komorach gazowych, w których mordowano więźniów.

Po tym wpisie rozgorzała dyskusja na temat tego, czy zamontowanie w tym miejscu takiego urządzenia jest stosowne. Odpowiedzialny za to Albert Bartosz, wójt gminy Oświęcim, nie widzi żadnej niestosowności w zamontowaniu kurtyny wodnej.

- Zdrowie i życie ludzi jest najważniejsze. W gorące dni pomaga ona uniknąć omdleń i zasłabnięć - podkreśla Bartosz. Jak dodaje, jest to także świetna promocja gminy. Bramka zraszająca wkrótce ma zyskać nową szatę graficzną, która jeszcze mocniej wyeksponuje nazwę gminy Oświęcim. Obecnie jest oklejona jej herbem. Bramki zostały zakupione w związku ze Światowymi Dniami Młodzieży. Druga stała w okolicy kościoła, zamykając trasę wycieczki po muzeum.

- Nie widzę w tym nietaktu. Byli obozowicze na pewno nie mieliby nic przeciwko. To pomaga ludziom schłodzić się w gorące dni - zauważa Aleksander Skotnicki, słynny lekarz, zajmujący się dialogiem polsko-żydowskim.

Ludzie, którzy we wtorek przyjechali do Brzezinki zobaczyć obóz, chętnie szukali ochłody w strumieniach tryskającej wody. Niektórzy przez bramkę przechodzili kilkakrotnie.

- To świetny pomysł, można się ochłodzić. Ostatnie dni w Polsce są naprawdę gorące - mówił Thomas, który przyjechał z Niemiec.

W minionym roku swoje kurtyny wodne postawiło Muzeum Auschwitz-Birkenau. Wówczas także rozgorzała dyskusja na ten temat.

- Prysznice w komorach śmierci nie były wykorzystywane do dostarczania tam cyklonu B. Był on tam wpuszczany przez otwarty w suficie i ścianach - tłumaczył Bartosz Bartyzel, rzecznik prasowy muzeum.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Materiał oryginalny: Kurtyna wodna na parkingu przed obozem w Auschwitz bulwersuje rabina - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

n
niemals

łażą jakby tam był jakiś deptak a nie ulice - idą jak święte krowy na parking - nie zwracają uwagi na nic!!!w końcu przepisy ruchu drogowego mówią o kolumnach pieszych chyba nie ,coo?

J
Jakub

Proponuję duży napis promocyjny: "Welcome to Birkenau".

j
judenRat

Mnie z kolei bulwersuje zachowanie żydowskiej dziczy, która przyjeżdża do Polski. Może rabin niech spojrzy najpierw na swoich zamiast krytykować innych. W auschwitz ginęli głównie Polacy, a żydostwo sobie ten obóz przywłaszczyło.

K
Krakusek

To, że w czasie wojny ludzie tam cierpieli i umierali nie znaczy, że obecnie wszyscy zwiedzający mają się umartwiać. Izraelczycy są przewrażliwieni na swoim punkcie a przecież w obozach ginęli ludzie różnych narodowości nie tylko żydzi.

Dodaj ogłoszenie